No to mamy tak:
Hangary w Dinard warte 130 tys. EUR, czyli ok. 550 tys. zł
Sprzedaż LGL - 2 mln zl
Kapitał własny z AER z ostatniego raportu bodajże 138 tys. GBP, czyli ok. 700 tys. zł
Łącznie daje to ok. 3,3 mln zł, czyli na 1 akcję wypada ok. 36 groszy.
To jest zaledwie c/wk!
Spółka nie jest wogóle zadłużona.
I ma świetne perspektywy.
135tys EUR to wycena na dziś, w recesji bez biegłego, niech się kryzys skończy i jakiś inwestor na lotnisko wejdzie, to te 2-3 mln EUR wcześniej kalkulowane będzie pewnie można wyciągnąć.
niech tak co 2 lata sprzedają jakiś biznes inkubowany za 2-3 mln jak LGL to będziemy rośli w tempie wykładniczym :)))
jak to znajdzie, a to on zaginął?
bo mi się wydaje że pieniądze zostały wyprowadzone ze spółki ale może ja się nie znam
i już nie wrócą albo za 10 lat jak ktoś będzie chciał się sądzić i spółka będzie jeszcze istnieć
A po co mieliby wpisywac wieksza wartosc? Zeby placic wieksze podatki i wieksze ubezpieczenie? Oszacowaliby na 2mln i co? Moze ktos ma inne zdanie na ten temat to chetnie poczytam.
W sumie bardzo trafne podejście. Ja mam przebudowane mieszkanie i odrobinę większą powierzchnię niż wpisana w KW. Nie zgłosiłem tego z racji wyższego czynszu.
Różne są metody wyceny, zapewne wykorzystali metodę odtworzeniową, a nie zdyskontowanych przyszłych zysków.
Dla free floatu lepiej jakby wartość tych nieruchomości była wysoka - wzrosłaby wartość całej spółki.
Dla firmy lepiej optymalizować koszty, a na hangarach przede wszystkim zarabiać.