NIE PAMIĘTAM FAKTU,ŻEBY KIEDYKOLWIEK NA GIEŁDZIE KTOŚ Z ZARZĄDU KUPIŁ AKCJE COGNORA!
JEST TO BARDZO DOBRA INFORMACJA ŚWIADCZĄCA O TYM,ŻE COŚ SIE SZYKUJE I ,ŻE PREZES WIDZI POTENCJAŁ W SWOJEJ GRUPIE!
WŁAŚCIWY PIAR,BRAWO.
''COGNOR SA - transakcje na papierach emitenta
Raport bieżący 18/2012
COGNOR S.A. (Emitent) informuje, iż w dniu 9 lipca 2012 roku otrzymał w trybie art. 160 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi od Prezesa Zarządu COGNOR S.A. Pana Przemysława Sztuczkowskiego, zawiadomienie z dnia 9 lipca 2012 roku o dokonanych transakcjach na papierach wartościowych Emitenta. Zgodnie z przekazanym zawiadomieniem podmiot zależny od Pana Przemysława Sztuczkowskiego spółka PS Holdco Spółka z o.o. w Poraju w dniu 5 marca 2012 roku zbyła 1 szt. akcji Emitenta za cenę 3,76 zł oraz w dniach od 11 czerwca do 6 lipca 2012 roku w transakcjach sesyjnych na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie S.A. nabyła łącznie 635.179 akcji Emitenta po średniej cenie 3,10 zł za jedną akcję.''
sztuczkowski zbiera akcje aby zrobić wam leszczyki wezwanie......bo po grzyba mu tyle akcji jeśli chciałby odpalać warrranty to robiłby na odwrót.... przeciez musiał by sprzedawać akcje a nie kupować......zrobi wam sztuczka wezwanie po 4 zeta albo niżej , a wcześniej zbije wam kurs na 2 zeta i oddacie i jeszcze będziecie mu dziękować, że tyle płaci- sztuczka nie da wam zarobić on już taki jest to nie karkosik...a te warranty to możecie sobie......sami wiecie co
jesli b€dzie wezwanie, to przypomne, ze Sztuczkowski nie tak dawno zaplacil za akcje 4,6 zl;
w wezwaniu cena nie moze byc nizsza niz max.cena zakupu w ciagu roku przez oglaszajacego wezwanie
po zachwoaniu kursu można takie wnioski wyciągać... szczególnie jak się ma garba dlugu na 400 mln zł !!!
Zarząd ma dobre humory (ZOLA) ale na Tytaniku również grała orkistra ... ucichli jak do trąbek nalała sie woda oceaniczna
Finansujący ten biznes mogą patrzyć na to nieco inaczej. A spłata obligacji może silnie zależeć od koniunktury gospodarczej. Po co komu wspaniała huta skoro nie ma zbytu na jej produkty lub zbyt przynosi straty. Utrzymanie huty w ruchu to też istotne koszty.
Z drugiej strony przychody wzrosły znacznie, trzeba by tylko a być może aż popracować nas zyskiem, co może nie być najłatwiejszą robotą.
"Na dwoje babka wróżyła"
"Po co komu wspaniała huta skoro nie ma zbytu na jej produkty lub zbyt przynosi straty"
Dobre.
Taka inwestycja to jakies 300 mln Euro. I robi sie ją na pokolenia a nie na dziś. To że nie ma popytu na wyroby dzisiaj nie znaczy ze nie bedzie za rok lub dwa.
Powiedz to Mitalowi, Po co mu huty jak nie ma popytu.