Po 3 gr też radzili brać, wziąłem prawie rok temu - w miedzy czasie po scaleniu z 3 gr zrobiło się 16gr ale z 500tys akcji zostało mi 10tys. Policz sobie głąbie ile jestem w plecy i przestań namawiać innych żeby tracili kapitał.
nie jest,nie jest-he,he a swoja droga to moze zostalo zauwazone,ze w portfelu jest perelka w postaci ivt i pewnie jeszcze udzial sie zwiekszy ATE 924000000 akcji- wycena1akcji 0,23/IVT-16000000 akcji-wycena1akcji-o,32 przy podobnych aktywach,gdzie tam powaznie zaawansowana mega farma-liczyc
To że oni zrezygnowali z emisji tych nieszczęsnych akcji to może być specjalna zagrywka póscić w eter takiego niusa zwalić kurs i kupić jak najniżej. Druga wersja moze być taka że tez czytaja fora i widza jaka była reakcja w wypowiedziach ,,że nikt tego główna nie bedzie kupował,,i może faktycznie poszli porozóm do glowy.A trzecia sprawa to taka że ludzie byli tu tak zdeterminowani że byli gotów zrobić wszystko żeby dowiedzialy się odpowiednie instytucje
APEL DO WSZYSTKICH DROBNYCH AKCJONARIUSZY.--- NIE ODDAWAJCIE ZA TAKIE GROSZE NALEŻY NAM SIĘ ZA TE PORASZKI STRESY JAKIE NAM ZGOTOWAŁ PARÓWA TEŻ ZAROBIĆ ALBO PRZYNAJMNIEJ ODROBIĆ. nIE BĘDZIECIE ODDAWAC PO LEWEJ STRONIE TO PREDZEJ CZY PÓZNIEJ KUPIA TYM BARDZIEJ ŻE SPÓLKA MA SIĘ DOBRZE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
SUPER NIUS!!!!!!!!!!!!Podobno maja podpisać z zagraniczną firmą duża umowe.Czekaja tylko na podpis z tamtej strony.Tak że myśle że bedzie ostra jazda do przodu.Nareście!!!!!!!!!!!!!!
Tak trzymać nie dać się tym judaszą którzy próbują zbijać kurs i wywalać po pare sztuk. Widać gołym okiem że to manipulacja tych,,rekinów,, z kasa.Prosba tylko do tych z prawej strony- nie wystawiajcie tyle tysiecy na sprzedaz bo to odstrasza drobnych inwestorów.Jak ktoś widzi tyle tysiecy to odrazu rezygnuje bo uwaza że nic się nie dzieje na tej spólce i papier stoi w miejscu. Popatrzcie na te spólki o podobnej cenie jak sa tam wystawione tysiące akcji na sprzedaz to handlu praktycznie nie ma.Chcecia tego żebysmy znów przechodzili jakis resplit bo powiedza ze znów nie ma plynności.-chcecie tego????? chyba nie!!!!!!!!!
Patrowicz czeka na ustawę o odnawialnych źródłach energii
Maciej Rudke 24-11-2012, ostatnia aktualizacja 24-11-2012 16:38
Prześlij e-mailem Dodaj do:
Wydrukuj Wielkość tekstu: A A A
autor: Włodzimierz Wasyluk
źródło: Fotorzepa
+zobacz więcej zdjęć
Inwestor z Płocka podkreśla, że duża niepewność co do ostatecznego kształtu ustawy o OZE powstrzymuje jego firmę przed planowanym zainwestowaniem w tę branżę 300 mln zł
Na konferencji "Profesjonalny Inwestor", zorganizowanej w Jachrance przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych, Mariusz Patrowicz powiedział, że od końca 2008 r. wciąż czeka na ustawę o OZE. Wskaże ona, które źródła energii odnawialnej (farmy wiatrowe, fotowoltaika, biomasa itd.) otrzymają największe dopłaty. - Nie możemy przeprowadzić inwestycji w OZE o wartości 300 mln zł, co mamy w planie, dopóki nie będzie ustawy o OZE. Wielkość wsparcia dla poszczególnych źródeł pokaże, w które z nich będzie się opłacało inwestować. Na razie wszystko jest palcem na wodzie pisane i brakuje konkretów - powiedział Patrowicz. Dodał, że do tej pory jego fundusze zainwestowały w OZE 20-25 mln zł.
Jak mówił płocki inwestor, z powodu kryzysu, dużej niepewności na rynku i wysokiego ryzyka, jego firmy starają się inwestować bezpiecznie: w nieruchomości, obligacje korporacyjne i energię odnawialną. - Zmieniliśmy się trochę w fundusze finansowe. Nie stało się tak, bo tego chcieliśmy, ale dlatego, że wymusił to kryzys - stwierdził Patrowicz.
- Dla mnie obligacje korporacyjne to doskonała szansa na znalezienie okazji inwestycyjnej. Bywa, że można kupić dobrze zabezpieczone obligacje, np. na nieruchomościach, za 20-40 proc. ich wartości. Jego zdaniem inwestor dokonujący trafnych wyborów korporacyjnych papierów dłużnych może zarobić nawet 100 proc. w ciągu roku.
- Kryzys spowodował, że z myślą o akcjonariuszach, musimy inwestować w sposób bardzo ostrożny. Kraje mi się serce, kiedy musimy wpłacić pieniądze na lokatę bankową. Przecież nie tak ma wyglądać inwestowanie. Musimy jednak to robić, aby ochronić kapitał. Chcielibyśmy produkować np. dywany, czy fotele, ale wszystkie inwestycje są obecnie obarczone gigantycznym ryzykiem - mówił Patrowicz.
Znany inwestor radzi, aby w przyszłym roku zwrócić uwagę na płynność spółek notowanych na GPW. - Przewiduję, że w 2013 r. na większości spółek będzie brakowało odpowiedniej płynności, przez co mogą "zapaść się" pod własnym ciężarem - dodał Patrowicz.