Decyzja o kolejnej emisji zapadnie 20 lipca. – Jesteśmy w trakcie analizy projektów na NWZA. Chodzi o decyzje kluczowe dla spółki, dlatego chcemy uczestniczyć w tym walnym – mówi Piotr Bień, główny zarządzający ING OFE (fundusz ma 13,67 proc. akcji Rovese).
Również jego zdaniem reakcja rynku nie powinna dziwić, gdyż zakup niepublicznych spółek od głównego akcjonariusza może budzić wątpliwości. Bień oczekuje, że zarząd spółki przedstawi dane finansowe dotyczące tych podmiotów w raporcie bieżącym, tak aby były dostępne dla wszystkich akcjonariuszy. Przypomina, że do zmiany statutu spółki trzeba trzech czwartych głosów, zatem przy odpowiedniej frekwencji główny akcjonariusz będzie musiał uwzględnić głosy funduszy. Poza ING sporo akcji dawnego Cersanitu ma Aviva OFE – 9,57 proc.
No to jeszcze wszystko może się zmienić, bo te dwa fundusze mają 23 %. Można sobie wyobrazić scenariusz, że mogą zwiększyć zaangażowanie przed walnym uwalić nową emisję i sprzedać dokupione akcje z zyskiem. Czy jest to prawdopodobne? Sami oceńcie
rovese nie jest bankrutem wiec fundusze nie wyjda z wielka strata tylko tak upieprza kurs ze bedzie wielka rozpacz u drobnych. potrzymaja na na nizinach i skupia wszystko a potem zacznie sie rajd jak na synthosie. ciekawe na jakim poziomie sie zatrzyma? bedzie mozna zarobic fortune jak sie wstrzeli w dolek. badzcie czujni bo to bedzie mega okazja. na razie jest drogo bo dodrukuja 2x wiecej akcji niz jest obecnie
Odbić się kiedyś musi, nawet PBG, DSS i HB odbijały po 25%. Sam Sołowow będzie musiał podbić kurs, bo jak za nisko zejdzie, to nie będzie mógł sprzedać akcji z dyskontem.
Coś tu jest nie tak, ponad 60% spadku w trzy sesje. Spółka przecież nie ogłosiła upadłości tylko nową emisje z prawem poboru. Ja cały czas kupuję i liczę na bardzo duże odbicie, bo uważam, że jest to jak zwykle w takich sytuacjach przereagowanie rynku.