cała giełda się sypie, a to stoi - kto miał oddać ten oddał już wieki temu, teraz same przetrwalniki.
podejrzewam, że już nikt nie widzi sensu sprzedawania na stracie połowy kapitału...
Zastanawia mnie, czy wciągnięcie tego co po raportem wrzucili między 0,50 a 0,60 spowoduje wzmożony ruch, czy jest to tylko to, co stoi. Kwotowo to dużo tego nie ma...
Miejmy nadzieję, że z tym doświadczeniem które mają poprawią wyniki w tym kwartale - wykorzystają pojawiającą się w czerwcu sytuację.
Nikt nie sprzedaje, bo kto wiedział sypał przed raportem, a wiedziało pewnie wielu.Ci co zostali mają takie straty, że statystycznie pewnie mniej stracą niż na innych spółkach.
Mnie wkurza w ludzikach ze spółek NC, że przy stosunkowo małej płynności potrafią zwalić kurs, bo chcą sprzedać z jak najmniejszą stratą. Inna sprawa, że po tajemniczej sprzedaży kogoś ze spółki kto nawet wstydzi się podać nazwisko, trzeba było zwiewać z papierka.
kto 1-szy zdecyduje sie na sprzedaz lub kupno akcji ?
jak myslicie kto to bedzie ? -- taki stan tak dlugo trwac nie moze
przy nie wielkim wysilku bardzo szybko mozna byc 20% w przod lub w tyl, a
przynajmniej cos sie bedzie dzialo
pozdro
dla mnie
obecna wycena jest zbyt niska aby sprzedawac !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
jednoczesnie zbyt wysoka aby kupowac !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
wiec zadnego bujania z mojej strony nie bedzie
dla kogos kto nie posiada akcji to zakup w tej cenie moze okazac sie bardzo dobra inwestycja--- tylko pytanie czy aby napewno!!!!!!!!!!!!!!! jednoczesnie za niewielkie pieniadze mozna spokojnie zarezykowac --- tylko jak widac brak nadal chetnych --- wiec czekamy na tego 1-go ktory sprzeda lub kupi i zrobi bujanie
pozdro