I co wiadomo coś ? Pisanie do spółki nie ma sensu. Carda zlewa, serenity zlewa. Oczywiście mamy cierpliwość. Mój prawnik powiedział, że można wytoczyć proces zbiorowy o działanie na szkodę akcjonariuszy. Również można wytoczyć proces na drodze cywilnej, w celu niedoinformowania osoby powierzającej pieniądze spółce. Tudzież tyle niedotrzymanych umów i założeń. Czekam dwa dni. Potem składamy pozew. Osobiście na drodze cywilnej. Jest nas 35 osób. I mamy tu duży kapitał. Nie damy się zlewać.
W czwartek rano jestem w kancelarii...Jeśli się nic nie pojawi. Składam 4 pozwy, w tym również cywilne. A podstawy na serio mam dobre. Wolę stracić kasę na sądy. A co mam do stracenia ? Nic nie mam.
No to chłopie zaliczyłeś tym postem dwa święta naraz.
Po 1 urwałeś się z choinki bożonarodzeniowej, a po 2 to są niezłe jaja wielkanocne.
Nejman przy Tobie to super zawodnik MMA.
Niezły ubaw:)))))))))))))))))))))))))))
Dnia 2012-05-08 o godz. 23:04 ~adam822 napisał(a):
> W czwartek rano jestem w kancelarii...Jeśli się nic nie
> pojawi. Składam 4 pozwy, w tym również cywilne. A podstawy
> na serio mam dobre. Wolę stracić kasę na sądy. A co mam do
> stracenia ? Nic nie mam.
...życzę powodzenia ,ale jeśli mogę doradzić ;zmień swojego prawnika ,skoro tak Ci radzi -gość niedouczony ,wpędzi Cię tylko w dodatkowe koszty ,....