Czym się różni tych dwóch od "rysia_dzikiego_kota" i "chlora" z OPTIMUSA (obecnie CD Project) którzy jechali na spółkę (przy kursie 2,50-2,80) i charytatywnie martwili się o cudzą kasę ?
Prawdopodobnie mają taką samą funkcje - zmusić czytelników posiadających akcje do sprzedaży za ćwierć-ceny a nieposiadających do nie kupowania tak żeby nikt im nie przeszkadzał w zbieraniu.
Juz kiedyś pisałem z apalem do tych panów by wycofali się z tego forum, przesadnie dbali o jedne spółki, natarczywie atakowali drugie, między innymi prowadząc jakąs wojne przeciwko sobie, aktywność pana o nicku Niki w na forum Broadgate jest tak przesadna, że aż mnie czasem korciło by mu coś odpowiedziec merytorczynie, czasme czytając jego wpisy - po przeszukaniu np. prostym w Google - znajdowałem całe fragmenty wypowiedzi merytorycznych sugerujących, że zna się na ekonomii, pojęciach giełdowych wskażnikach finansowych itd. Wcale sie tez nie zachłysnałem stwierdzając, co i tak podejrzewałem, że facet zręcznie cytuje czyjesc wypowiedzi, nie zawsze zresztą aktualne ale pasujące mu w danym dniu licząc na znikomą reakcję a przede wszystkim na podkreśleniu danego przesłania, nieważne czy pozytwyne czy negatywne, w danej chwili w jakiś spoósb "nie pomaga czy dba o portfele" akcjonariuszy danego papieru ale realizuje jakis swój interes, na jakich papierach prócz BDG ? Nie wiem i nie zamierzam sprawdzać ale poprzedni post pokazuje, że ktoś też pewne rzeczy zauważa. Sumując - nie zwracjacie uwagi na posty facetów, którzy popisuja się tutaj swoją wiedzą giełdowego guru i miejscie swój rozum pozdrawiam