Jaka będzie cena debiutu w Londynie to największa zagadka.Nikt tego nie potrafi przewidzieć ani wyliczyć.Nie wiadomo też kto i za jaką cenę weźmie pakiet KOV ani jaka to będzie ilość.Jedyne czego się nie obawiam to rozwodnienie kapitału bo akcje nie będą rozdane w prezencie (Petrol) tylko wymienione na aktywa.Można powiedzieć że nowa emisja podniesie wartość księgową starych akcji notowanych na GPW ponieważ za pieniądze uzyskane w Londynie KOV przejmie aktywa dużo więcej warte.
Jest wiele możliwości jak zostanie rozegrany debiut i od tego zależy ile zarobimy.
Zaproponuje kilka możliwości i zobaczymy czy któraś się sprawdzi.
1.Pesymistyczna.
KOV nie zdobywa inwestora a sprzedaż dużego pakietu na AIM nie wchodzi w grą i nici z Nigerii.
2.Pesymistyczna
KOV wchodzi na AIM bez grubasa i produkuje tyle akcji żeby starczyło na Nigerię bez względu na cenę i możemy mieć nawet 400 mln nowej makulatury.
3.Optymistyczna.
KOV emituje 200 mln akcji po 1 USD i bierzemy Nigerię i zostaje pare USD na waciki z perspektywą dokupienie w przyszłości jakiś aktywów już z wydobyciem ropy lub gazu.
4Optymistyczna
KOV emituje 100 mln akcji po 2 USD a reszta jw.
4Optymistyczna
KOC emituje odpowiednią ilość akcji do potrzeb i osiąga ceną która nas zadowala (trudno pisać o cenie i ilości akcji) i proponuje nowym inwestorom nowe aktywa które ma już dograne.
Przykładowo:
Kupujemy Nigerię
Dokładamy perspektywiczne złoża na Bergamutach
Dokładamy spółkę XXXXX (tak jak KUBGAZ)
Dokładamy jeszcze coś tam i pieniądze z emisji idą na zakup aktywów a na poszukiwanie i wiercenia na nowych koncesjach gotówkę bierzemy z bieżących zysków.
Trzeba wiedzieć że jeżeli wejdziemy w OML-42 to zysk w tym roku może przekroczyć nawet 100 mln USD.
5.Optymistyczny
To jest wariant marzenie ale też nie można go odrzucić.
KOV podaje komunikat że wchodzimy na AIM np na przełomie czerwca i lipca (będą dobre wyniki za 1Q i za 2Q co pokażę inwestorom że na bieżącą działalność będą mieli kasę)Zastaw na 9% aktywów w Nigerii przesuwają do grudnie 2013 roku.Kupują drugą część udziałów od KI a na już zastawianą zarabiamy i bierzemy za 2 lata.W tym czasie jesteśmy w stanie zarobić tyle zielonych że kupujemy ją od KI za gotówkę.
Oczywiście do tego dochodzą nowe aktywa jak w wariancie 4 i wtedy stajemy się dużym graczem na rynku ropy i gazu.
Dużym to nie znaczy że za rok kupimy Shell ale z takim PGNiG możemy powalczyć.
Tak. Nie wchodzimy w Nigerię, nie mamy chętnych na akcje Kov, Chińczycy nie znajdują wietrni, Kov wierci w Bruneii i znajduje wodę, Rosja dogaduje się z Ukrainą i obniża cenę gazu o 30%. Chyba wystarczy?
Vitt@ Kolego to co napisałem to nie jakieś złośliwości sam ma 100% kapitału w Kov niezmiennie. Ale takie wątpliwości nasuwają mi się i mam do nich prawo. Ty mam wrażenie nie chcesz ich widzieć a już dyskutować to wcale.
Deadline mija 31.03.2012.Jesli beda czekac do ostatniego dnia z komunikatami to nie napawa to optymizmem.Dobre wiadomosci zazwyczaj podaje sie wczesniej a nie czeka do ostatniej chwili.Moim skromnym zdaniem to "oni" mieli juz plan (decyzje) opracowany duzo wczesniej.Trace wiare w to ze cos sie wyjasni w tym tygodniu-cos pozytywnego.
Bardzo ważnym pytaniem na dzień dzisiejszy jest to co się dzieje na oml-42 ,czy zwiększyli wydobycie czy może leżą i czekają na kov?I do tego ta cisza w eterze daje wiele do myślenia.
Ale z was pesymiści najlepiej zwińcie akcje a nie mędrkujcie tam nie zarządzają chłopcy tylko najlepsi specjaliści i nie spieszno im żeby wykladać wszystko na tacę.Wszystko ma swój czas