Romek boi się, że przy głębszej przecenie na rynku będzie powtórka z sierpnia, kiedy był liderem spadków.
Pytanie tylko czy ma na to kasę. Szczerze mówiąc wątpię w to.
Romkowi to rybka, czy będzie 4,50 czy 3,90 bo i tak ma z tego najwięcej. Będzie 3,90 to nie będzie dywidendy, albo jakaś symboliczna rzędu 5-10 groszy i skup papierków przez Impexa. Kasy to ma aż nadto, ale jak każdy potzrebuje jeszcze więcej.