Po przejeciu Trzemeszna będą kontrolować blisko 50 % rynku skrobi, do tego biogazownia, produkcja i sprzedaż energi przyniesie profity i stawia Pepees juz znacznie wyżej. zysk za rok 2001 przekroczył spokojnie 10 mln. Kurs ma wiele do nadrobienia 2 zł jest w zasiegu. podrawiam licząc na merytoryczne włączenie sie do dyskusji
Dnia 2012-03-18 o godz. 13:36 ~jarko napisał(a):
> Po przejeciu Trzemeszna będą kontrolować blisko 50 % rynku
> skrobi, do tego biogazownia, produkcja i sprzedaż energi
> przyniesie profity i stawia Pepees juz znacznie wyżej. zysk
> za rok 2001 przekroczył spokojnie 10 mln. Kurs ma wiele do
> nadrobienia 2 zł jest w zasiegu. podrawiam licząc na
> merytoryczne włączenie sie do dyskusji
Zysk za 2011 - około 15mln zł - tak myślę.
Trzemeszno...o ile będą kontrolować, ale myślę, że w tym celu planowana jest emisja akcji z PP dla akcjonariuszy, więc 2 zł wydają się realne. Jak dotąd to kurs kręci się poniżej WK i jakoś nikt go na siłę w górę nie ciągnie....a szkoda :).
pp będzie dopiero po uchwaleniu emisji,a decyzja jak wynika z wywiadu w parkiecie już zapadła pytanie tylko jaką cenę zaoferują,a ofertę złożyć maja na początku kwietnia. co do zysku za 2011 ja uważam, że będzie w okolicach 11mln.
8,5 mln zysku, pewnie większość liczyła na więcej, ale to ciągle 10 gr zysku na akcje. Myślę że nie potrzebnie każdy liczył na mega zyski - te które są, uważam że są na przyzwoitym poziomie.
nie jest żle inne spółki przynosza starty i rośnie ich kurs więc przy coraz wyższym zysku pepees powinien urosnąć nie zapominając o przejeciu które się szykuje
jesteśmy w sytuacji 'kupiuj plotki', czy kupią nie wiem - z jednej strony muszą mieć pieniądze, a przy takim kursie akcji z tym może być ciężko, z drugiej strony skarb państwa CHCE sprzedać bo teraz jest bardzo dobrym moment na to. Jak dla mnie jedyne wyjście z sytuacji to podbić kurs do przyzwoitego poziomu, tak by wejście nie było ryzykiem. Ma ktoś inny pomysł ?
jeśli cena rynkowa będzie powyżej nowej emisji to chętnie się znajdą, ale na razie nic z tego się nie zapowiada niestety. Wejdę w pp pod warunkiem że kurs na GPW przebije tegoroczne maksimum jakim jest 1,07
Na razie to pies z kulawa noga sie spolka interesuje-obroty mizerne. Dobrze żarło w pewnym momencie ale od dwoch tygodni zdechlo. Moze sie podniesie, choc zaczynam w to watpic.