Czekamy na ruch magicznego grubasa.
Jak podrapie się po plecach to lecimy w góre, jak po brzuchu to spadamy.
Poważnie. Ci co mają akcje to mają i ewentualnie uśredniają, ale poprzez wpadanie akcji do koszyka. A podbierać będą z prawej nowi oraz Ci co dojdą do wniosku, że spółka już jest zdołowana na maxa. A do tego potwierdzenie wyników za I qwr oraz ewentualne przejęcie/a.
Ja tam myślę, że żadnego grubasa to tu nie ma. Z resztą zgadzam się z tym co napisałeś. Jak będą wyniki dobre z RO, dobre tzn. nie gorsze niż w zeszłym roku (oczywiście z wyjątkiem Q3) to będą może jakieś lekkie zwyżki bo ci co mają, przestaną się obawiać i może dokupią (tyle, że z RO powinno być lepiej a nie gorzej). Jeżeli będzie tak, że wyniki zaskoczą na plus i rzeczywiście będą te przejęcia to pójdzie w górę mocniej. Natomiast jeżeli wyniki za Q1 będą słabe to zobaczymy 1-kę z przodu i znowu będzie wyczekiwanie na poprawę wyników tyle, że na niższych poziomach. Potem scenariusz może się powtarzać.