jest OK. Japan, teraz Canada. To sprawa powielania jednego patentu na wiele krajów jest standardem.Trzeba zrobic spore opłaty krajowe i dac tekst w danym jezyku krajowym....i to sa nowe i nowe koszty. Jeśli te kraje nie kupia wyrobów to bedzie strata, ponoszenia kosztow ochrony i nici z zyskow. To trzeba dobrze kalkulować. Ale satysfakcja jest, na wyniki bez wplywu jesli nie dojdzie do kontrakttu i to bez przeinwestowania a konkurencja dziala cuda by nam szkodzić. Pozodzenia na nowe kraje, to ciekawe jakie sa w obszarze widzenia szefa firmy.
Dzięki ale wyglada na to, że chyba przemieliliśmy tylko parę k akcji. Ktoś sprzedaje- martwią mnie te pakiety powyzej 5 k - obawiam sie, ze to Ci starzy wytrwali Atonowcy.
Nikt z mądrali forumowych nie wiedział o tym infie? No to grają Wami że hej.
Baton , zapewne nie sprzedałeś jak i wielu starych akcjonariuszy ale ktoś sprzedał.