nie udzielałby się gdyby nie chciał kupić, tak te debile mają, na początku nawalać jak jest źle, a potem pisać jak to nie wyrwali papiera od leszcza...
Juz nie wiesz gdzie co pisac. Na parkiecie co innego, tutaj co innego ... Widac jakie masz problemy z psychika ogromne... I prosze nawet mi nie odpisuj bo nie chce mi sie tego czytac.
Trzeba było mnie posłuchać i wiać czym prędzej . Autor: ~kostucha [79.186.149.*], 2012-02-17 12:01
Wiem , wiem chcecie się ratować ale nie ma jak . Kasa pusta , dochodów brak więc co ? Tylko emisja jak to u krawców bywa .
Wówczas w rozmowie tele tak mi słodził jechaniutki że już widziałem dwa zety ale po tym telefonie zapaliła się czerwoma lampka w mojej głowie .