to nie dywidenda jest tu najwazniejsza a branza, zaangazowanie BZWBK ktore niespecjalnie lubi inwestycje dające zarobic mniej niz 100% zysku i szansa zawalczenia o kontrakty dla najwiekszych tego swiata dla uzyskania ktorych powolano oddzial w USA
A to ze teraz zrobil sie ruch na tej uspionej spolce za sprawa zwiekszenia zaangazowania BZWBK to i dobrze, płynnosci nigdy za wiele
takie moje zdanie - nikogo nie namawiam do zakupu ale wydaje mi sie ze jeszcze warto to zrobic, bo za dwa trzy lata akcje i3D mogą "chodzic" na poziomach z conajmniej dwojką z przodu.
pozdrawiam
tu ne ma co patrzeć na dwa trzy alta, ten rok bedzie kluczowym dla spółki, USA, znani renomowani kontrahenci, BZ WBK jest wiekszosciowym i wiedza co dzieje sie w spółce, a za kilka dni wyniki i pewnie inne infa, lock-up
Dnia 2012-01-24 o godz. 09:45 ~jr napisał(a):
> to nie dywidenda jest tu najwazniejsza a branza,
> zaangazowanie BZWBK ktore niespecjalnie lubi inwestycje
> dające zarobic mniej niz 100% zysku
Kolego. BZWBK to słabeusze. Żeby choć w 1/10osiągali moje roczne stopy zwrotu z ostatnich kilkunastu lat. ...Zalecam samodzielne myślenie.
Serdecznie pozdrawiam
oj chłopy jak ładnie było widać gdy popyt pod koniec się odbudował - dzięki wam naganiaczom na spadki - w samej końcówce zebrano kilkanaście tysięcy akcji. Świetna akcja: skup do południa, potem pozostawienie Ynewstorom wolnej ręki (czyli zjazd dzięki naganiacozm na spadki) a potem gdy wypełnił się arkusz na s zbieranko znowu.
A propos innego postu na tym forum: świeczka owszem wyglądała tragicznie (jak zostawili ynwestorów samych) ale teraz wygląda bardzo pozytywnie, nieprawdaż?
Co do BZWBK i ich trafności a towjego portfela drożyzno to są zupełnie inne światy: obracasz o wiele mniejszym wartościowo portfelem niz oni - więc i filzofia ciut inna. Jak Ty wchodzisz lub wychodzisz to tego nie widać - gdyby oni tak wychodzili i wchodzili jak Ty to byśmy na wielu papierach mieli codziennie widły...
człowieku obroty całej naszej giełdy to obrót jednej spólki w USa w szary dzień
a tu to chyba nawet do obligacji nie można porównać a on o popycie który sam wywałuje pisze
Alu, przy takim podejsciu do naszej gieldy to nic tylko sie spakowac i do parku grac w szachy z dziadkami Tak nie mozna Realia sa takie a nie inne. Jak ktos nie moze grac przez duze G za oceanem to gra tu i teraz W takich realiach a nie innych.
Dnia 2012-01-25 o godz. 11:25 ~Ala napisał(a):
> tą spółke własnie dobrze ujołes
> pozdrawiam
przedszkolaków
skoro pozdrawiasz przedszkolaków,to widocznie wśrod nich się obracasz,bo taki poziom tu prezentujesz.Ale pociesze cię-jak dorośniesz,to może paru chłopów ze wsi cię poobraca w stodole na sianie,bo nie pisze się "ujoleś",tylko: UJĄŁEŚ!!!
Do szkoły,a nie ośmieszać się i pisownią i brakiem merytoryki
bawcie sie dalej jak doraśniecie to zapraszam na prawdziwa giełdę a tak nawiasem mówiąc co tam panika u was na waloru że -16 % czy komuś na kawę brakło i sprzedał akcje