W/w osobnika mozna scharakteryzowac bardzo krotko. Zainwestowal na poczatku roku w akcje. Spora czesc kapitalu zostala wtydana na zakup BDG. W ten sposob wszedl w posiadania od 500 do 1000 sztuk. Od dluzszego czasu ow czlowiek odnotowuje strate. Srednia zakupu ok 6 zl. Biorac pod uwage dzisijeszy kurs strata ok 40 -45%. Wierzyl w spolke bardzo, jednak w momencie gdy zysk zaczal zamieniac sie w strate nastapilo uderzenie, ktore spowodowalo gleboki uraz. Trezba powiedziec, iz wczesniej optymista, malo uczielajacy sie na forum, w momencie gdy na przelomie kwietnia/maja nastapil swiatowy kryzys, postanawia szukac wsparcia na forum. Poczatkowo zachowawczo, jednak gdy losy gield, a przede wszystkim BDG staje sie odmienny od jego zalozen, a frustracja coraz glebsza, zaczyna szukac pocieszenia. Robi to w dosc dziwny sposob, mianowicie krytykuje wszystko, staje destrukcyjny, nachalny, jednak wlasnie w taki sposob probuje na siebie zwrocic uwage. Pragnie byc wspierany, szuka osob ktore beda budowaly linie obrony dla spolki.
Zgadzam się.Normalnie myślący i normalnie funkcjonujący człowiek nie bedzie non stop na tym jednym forum pisal praktycznie to samo i pojedyńczymi zdaniami i to na zawołanie.Tylko człowiek skrzywiony intelektualnie oczywiście nie ze swojej winy,może szukać pocieszenia w takiej działalności.Ja uważam,że on jednak faktycznie wierzy sobie iż ubezpiecza właścicieli akcji BDG przed tak zwanymi "naganiaczami".Widać to po jego zaangażowaniu w to słowo,którego używa praktycznie każdego dnia.Nie ważne tu dla niego,że po prawej stronie są setki inwestorów posiadających te akcje od dawna zanim te chory osobnik się pokazał na tym forum.On według swojej teorii chroni ich.To podobnie jak z tym strażakiem co najpierw sam podpalał a potem pierwszy gonił do tego pożaru gasić.To tak samo jakby taki człowiek szedł po ulicy i każdą napotkaną osobę kopnął w tyłek ale zaraz po tym przepraszał.W sądzie tłumaczyłby się tym,że przecież jest człowiekiem wyjątkowo kulturalnym,bo przecież każdego przeprasza i nie rozumie dlaczego z tego powodu ktoś może mieć do niego pretensje.Tego typu schorowani intelektualnie ludzie nie skończą z tym procederem.Im bardziej bedzie się im utrudniać tę działalność tym bardziej będą się uaktywniać w przekonaniu w pełnieniu swej misji i tu nie ma na to lekarstwa.Tę chorobę nie wyleczy się (co najwyżej tylko czasowo zaleczy się),to skrzywienie intelektualne jest na trwale zaprogramowane w mózgu takiego człowieka
Jednak ten Niki to standardowy przykład skrzywienia intelektu.Nie chodzi mi o jakieś przeżycia czy rodzaj odreagowania z depresji.To skrzywienie w programie mózgowym od urodzenia.Proszę przeczytajcie jego dzisiejszy post i kilka poprzednich a zdanie wyrobicie sobie sami.
.................."Do nikiegoAutor | ~Niki [83.6.100.*] 2011-12-16 10:01
Zobacz profil Broad Gate .
1. .................... Pytasz po ile ja chcę kupić. Otóż mam tych akcji całkiem nie mało tyle, że dlatego, że ja tracę nie piszę nieuzasadnionych peanów na cześć spółki po to, żeby zaklinać rzeczywistość. Ale do rzeczy. Biorąc pod uwagę powyższe założenia to otwarcie powiem, że dla mnie wchodzenie powyżej 3 złotych nie jest interesujące bo daje za mało przestrzeni na potencjalne zyski. A czy w ogóle będę kupował to zależy. W tej chwili nie bo jest z drogo, dla mnie jest za drogo.........."...........................................
a tera poprzednie
...................................." A pomyśleliście jaki będzie wpływ amortyzacji goodwill od RusOil naAutor | ~Niki [83.31.212.*] 2011-11-22 10:12
wyniki spółki? To ile w łeb dostanie wynik? Jak myślicie jakie będzie P/E, żeby ta cena się utrzymała? 50? Nic z tego. A jak się trochę kasy odłoży (z tej amortyzacji) to główny inwestor oczywiście może na kilka sposobów dokapitalizować swoje inne spółki (którym nie wiedzie się najlepiej oj nie wiedzie się) i nici z kasy. Zatem dywidendy nie będzie bo nie będzie przyzwoitych zysków, a jak nie będzie przyzwoitych zysków to i nie będzie wzrostu kursów tylko dalsze spadki, co zresztą reakcja na wyniki dobitnie pokazała i nie da się zakłamać faktów. Mnie możecie obrzucać błotem ale lepiej zaakceptujcie straty "po męsku" i przestańcie malować świetlaną przyszłość przed tą spółką bo jest to prymitywne naganianie."..............................................
.................................."To napisałęm do ufo ale proszę przeczytać, uważam, że warto.Autor | ~Niki [87.205.175.*] 2011-11-22 08:50
Inwestowanie to nie tylko liczby. Czy naprawdę tak trudno było przewidzieć, że wyniki Fasenko za Q2 zostały zrobione, po to, żeby wypłacić 2 miliony USD, z których część wróciła jako pieniądze za nową emisję? Z całym szacunkiem, jeżeli ktoś nie wyłapuje takich "subtelności" to świadczy tylko o jego słabszych umiejętnościach analitycznych, które zapewne dodatkowo zostały zagłuszone tzw. "myśleniem życzeniowym" a to z kolei świadczy o niedojrzałości. Napisałeś też, że inni posługiwali się liczbami. Odpowiedz zatem na pytanie czy to ich "posługiwanie się liczbami" umożliwiło wyciągnięcie wniosków co do wyników? Czy ktoś z "liczbowców" napisał, że będzie strata? Niestety nie. Inwestowania i analiza nie polega na przewidywaniu przyszłości tylko w oparciu o liczby. Jeżeli już przy liczbach jesteśmy to zwróć uwagę szanowny kolego, że szacowałem zysk skonsolidowany za Q3 na poziomie 400-500 tys. zł (nie brałem pod uwagę amortyzacji wartości firmy). Co było? -350 tys. zł straty i gdyby nawet odkręcić te 570 tys. zł wynikające z amortyzacji goodwill to i tak byłoby tylko plus 220 tys. zł. Jak widać też się pomyliłem i to dwukrotnie jednak to ja a nie ci naganiacze byłem bliższy prawdy. ".................................................................
....................................."No jak tam? Podoba się trójeczka? Gwarantuję, że będzie niżej.Autor | ~Niki [83.6.99.*] 2011-11-18 13:04
Jaki zarząd takie wyniki. Jakie wyniki taki kurs. Przejście na GPW i emsje po 7 i 13zł. Naprawdę wierzyliście w te bzdury. No pewnie, że wierzyliście jak nawet z mieszkankiem nie widzieliście wałka. Na koniec trójka się nie ostanie na bank! "..........................
I co nie skrzywienie intelektu?W pierwszym poscie dzisiejszym pisze,że ma tych akcji dość dużo (pomijam fakt,że napisał "nie mało" osobno) a co pisze w poprzednich postach.Mając sporo tych akcji i pisać takie bzdury to jest to samo jakby pojechać z jakimś towarem na targ aby sprzedać i cały czas krzyczeć "nie kupujcie tego u mnie towaru bo to badziewie,drogie i do tego może wam zaszkodzić".
Nie przejmuj się tak bardzo moim skrzywieniem, mimo którego byłem w stanie najwłaściwiej z tu piszących ocenić spółkę (co bez wątpienia pokazał rynek) i przewidzieć rozwój wydarzeń. Fakty są nieubłagane.
Najlepiej jakbyś wykupił wszystkie akcje BDG do 20 zł. Wtedy poczułbym się duuużo lepiej. A jak się koledze "nie z tej Ziemi" podobało dzisiejsze ostre otwarcie jedną akcją i jeszcze lepsza końcówka? A czy to nie kolega jest przypadkiem tym DT co to kupuje/sprzedaje po 99 akcji i zarabia po 30-50 groszy na sztuce?
Rozumiem ze tj pytanie retoryczne, wiec sam sobie odpowiedz. Co powiesz o obrotach? W srkocie spolka rosla przy 20 tys, a spadala przy 10 tys wolumenu. Jak to zinterpretujesz?
Masz odwage polecic spolke?
nie wiem czy jestes w stanie przeczytac wszystko co napisal. musialbys miec naprawde duzo czasu. dorarles do tajnych danych, tzn do arkuszu zlecen wklejanego przez niki?