Panie Krzysztofie, przyznam, że trochę wam się należało, niekoniecznie tyle wiader szamba, ile Pan tu oberwał, które pewnie przyczyniły się do tego, że Pan zniknął z forum, ale do rzeczy.
Po jaką cholerę wysyła Pan komunikaty metodą kopiuj-wklej z poprzedniego okresu, że "nie zaszły znaczące zmiany w otoczeniu..." (czy jakoś tak), skoro widzimy jeden wielki syf. Trochę pokory, bądź co bądź pracuje Pan dla Nas.
To by było jeszcze do wytrzymania , zeby nie fakt , że dwa dni po takim "cuklierku" leci raport kwartalny z kupą gó....na i radosną księgowością - polecam porównanie kapoitału własnego z bilansu na 31.12.2010 r. i kapitału własnego na dzień 30.09. 2011 z rapoirtu za 3Q2011. Strata ok. 450 tys PLN na 30.09.2011 a kapitał wlłasny większy o 700 tys PLN.
Nie zgadzam się w kwestii testowania mojej wytrzymałości ważniejsza jest forma niż treść. Gdyby forma nie była butna można by przełknąć treść, a tak dup. i strata 80%.