merytorycznie:
W I Kwartale 2007 roku Centrostal* pokazał - 1,0 mln zl zysku netto - kurs spółki: ok. 28,0 zł
W I Kwartale 2008 roku Centrostal pokazał - 2,75 mln zysku netto - kurs spółki: ok. 3,50 zł
Różnica - 800%
Ty widzisZ TYLKO kurs, i tu Cię boli...ja widzę też obroty , także te "z wora do wora", żeby je podrasować ,że niby ktoś oddaje, a prawda jest taka:
GRUBY akcje trzyma, mógł je wywalić teraz zbiera obroty marne na giełdzie nie codziennie pije się szampana ten pocisąg trochę się cofnie, ale do przepaści nie dojedzie -wskażniki się chłodzą !!!! zaraz pojedzie w drugą stronę , wysiądziesz na swoim przystanku z zyskiem
i najważniejsze:
Aktywność wzrasta. Robi sie gorąco? Papier odbija sie od dolnego ograniczenia kanału i coś czujesz, że nie da sie go kupić taniej:) Chetnie zobacze to twoje 2,90. Co grosze wcale nie można go kupić bez znacznego podbicia kusu.
mosze tak moze ...nie....ale pamietaj gielda wprzedza wydarzenia o 6 m-cy ...akcji pierelki nie mam.....kurs sam sie zwali pod swoim ciezarem....dlugi....euro...dolar...zloty....
przy okazji..... mocz... tym co maja pelne pampersy ..... a tak powaznie jeszcze sie naczytasz o wygaszaniu piecow ...itp....pozdrawiam ...powodzenia...
tam WDM kręci lody.... uważaj wystrzał możliwy ,ale raczej kiszonka, aż niecierpliwi oddadza
spółki dla cierpliwych....lepiej czekać na sygnał zakupu...
tu pewnie nikt się o NIEGO nie martwi, ale ON jest na giełdzie, a na takich forach leszcz ocenia rekina po jego bieżącym bycie a nie wzdycha do historii z maluchem, a obecnie jest cienko, oby cienko przejściowo, bo ogólnie też jest cienko