Nie porównuj. Na D24 można nieźle pograć bo tam jest płynność a na Langloo popatrz sam: gdyby chcieć kupić akcji za 50 tysięcy złociszy to byś musiał wywindować kurs o 100% a potem niby komu sprzedasz heh!? No chyba że się bawić przez pół roku ze zleceniami po 2-3 sztuk a potem tak samo bawić się ze sprzedażą. Brak płynności to podstawowa wada takich inwestycji. Na D24 akcje są już porozstawiane a jak się zacznie jazda to i obroty zaczną się gigantyczne. Poza tym Doradcy24 to o wiele ciekawsza spółka.
Dnia 2011-11-15 o godz. 17:56 ~eryk napisał(a):
> Nie porównuj. Na D24 można nieźle pograć bo tam jest
> płynność a na Langloo popatrz sam: gdyby chcieć kupić
> akcji za 50 tysięcy złociszy to byś musiał wywindować kurs
> o 100% a potem niby komu sprzedasz heh!? No chyba że się
> bawić przez pół roku ze zleceniami po 2-3 sztuk a potem tak
> samo bawić się ze sprzedażą. Brak płynności to podstawowa
> wada takich inwestycji. Na D24 akcje są już porozstawiane a
> jak się zacznie jazda to i obroty zaczną się gigantyczne.
> Poza tym Doradcy24 to o wiele ciekawsza spółka.
dzis byly ogromne o obrotu jak sobie kupiles to siedz 2lata ja tak siedzialem
Będzie jeszcze szansa i dużo dużo zarobimy!!!!
Angielskiego prawie każdy się uczy, może kontrakty z MENEM, oj jazda będzie ostra!!!
Obstawiam cenę docelową po splicie na około 50 groszy.