Fajnie, że coś sie pojawiło ale uważam że to za mało. Widać jak chętnie sprzedają, jak chyba poprostu niektórzy są zmęczeni i przy dzisiejszej okazji pozbywają sie Atona...oby później załowali.
Przecież jest kolejny...ale wystraszeni i zmęczeni sprzedają...oby kurs dzisiaj wytrwal powyżej 2 a było już 2,24...W poniedziałek dalsze sypanie przewiduję i zjazd na lekkim minusie.
Za duzo smieci i syfu na swiecie i ta technologia w koncu musiala sie przebic.
Testy w Ameryce trwaly tak dlugo ze nawet twardziele poczuli sie zmeczeni ,
ale mysle ze teraz jest przelom i pojedziemy bardzo wysoko.
Jak wyjde z Atona to dam wam znać...wtedy napewno będą wzrosty...ja nie mam szczęścia...a może rozumu
Tyle na temat Atona...szkoda chyba tracić czas na rozpisywanie się na forum bo straconego czasu już się nie odwróci...a pieniądze rzecz nabyta.