1000 akcji i lecimy na 2 pln. Prawda boli, ale niestety tak jest. Mądrale mogą sobie pisać o świetlanych perspektywach spółki, ale jak jest każdy widzi. I nie ważne,że nic nie wiem o spółce. Ważny jest karnet!
niki - nie oceniaj ludzi swoja miara. to ze ty miales problem ze znalezieniem arkuszu zlecen, nie znaczy o tym ze inni maja ten sam problem. uwierz, ze to jest proste, wrecz banalne.
nie wierz wprost w to co jest napisane, pomysl, ze to moze byc proba manipulacji ;)
perspektywy sa takie, że nie ma zadnych perspektów, w rozumieniu wzrostu kursu oczywiscie, ale kilku napalkonych ciagle powtarza swoje bajki o pryzszłej kosmicznej cenia 30-50 zl za 1 akcję.
Żeby ktoś się zainteresował spółką to musiałaby być tania emisja z pp, żeby było więcej akcji w obrocie albo split jakiś. Przy takim ff i pewnym wyzbieraniu papieru nikt kursu nie wyciągnie, bo niby kto ma to zrobić - ci co kupują po 20, 50, 100 akcji za parę stów?