Trzymam Cie za slowo.
W poniedzialek dobiore - usrednie.
Jestes niezlym analitykiem i psychologiem.
W maju trafnie okresliles koniec wzrostow.
Pozdrawiam.
Kiedy były najwieksze spadki kurs był trzymany na poziomie 4,00 zł fundusze dokupowały.FF mamy na poziomie 25% i pewnie fundusze zbieraja jeszcze z rynku szykuja sie na odjazd , ja obstawiam do konca roku powyrzej 10zł jak nie wiecej na koniec 2012 jakies 20 zł. Na koniec roku 10 zł
Do Hossy.
Z ta 10-ka to przesada.
Ja licze na zarobek w ok.50,60 gr. i to szybki.
Wszedlem ponownie dlatego bo na rynkach powialo optymizmem,
a w takiej sytuacji czesto nastepuje wzrost bez powodu.
Wykonanie prognozy to stara spiewka i to nie spowoduje zmiany kursu.
Ryzyk fizyk. Bardziej licze na zarobek spekulacyjny.
Jestem gotow postawic 2.
Ale takiego kursu nigdy nie zobaczymy.
A szkoda, bo przydalo by sie dobrze zarobic i jeszcze duzo wypic.
Mnie wystarcza na te czasy grosze.
A dalej zobaczymy.
Przestalem byc zachlanny.
W tych czasach - termin zbyt odlegly, ale pogdybac mozna.
Jezeli bedzie w miare sp9okojnie, to moze kolysac sie w ok.4,80.- przy bd.wynikach.
W przypadku jakiegos zawirowania / a tego nie da sie uniknac/ - ponizej 3.
Tak czy siak, zycze Ci w y g r a n e j - a ja realizuje zaklad.
Pozdr.