jakby nie patrzeć to i tak jesteśmy w plecy 1;29 przy obecnej cenie akcji biorąc np
10.000 akcji X 0.42 = 4.200 ZŁ po scaleniu to jest
355 acji X 2.90 zł = 1029,50 ZŁ
niech mnie ktoś poprawi jeżeli żle liczę :(
2,90 to odnosi się do ceny emisyjnej czyli 10gr. Czyli gdyby akcje kosztowały 10gr byłoby po scaleniu 2,90 a jest 41gr a ile będzie do scalenia nie wiemy. Zakładając kurs 50gr do dnia scalenia to po scaleniu będzie 14,5zł. Z prostej proporcji wynika.
Dnia 2011-10-14 o godz. 17:27 ~WSCIEKŁY napisał(a):
> jakby nie patrzeć to i tak jesteśmy w plecy 1;29 przy
> obecnej cenie akcji biorąc np
10.000 akcji X 0.42 = 4.200
> ZŁ po scaleniu to jest
355 acji X 2.90 zł = 1029,50 ZŁ\
> niech mnie ktoś poprawi jeżeli żle liczę :(
Nie bierzesz ceny 0,10 tylko z ostatniego dnia poprzedzającego scalenie. Np. 0.42 gr.
Może dlatego podciągają kurs. Ja obstawiam, że chcą usyskać cenę między 18-20 zł po scaleniu. A później pompka na 29 zł za akcję.... i dodruk :(
Do walnego czyli 4 listopada muszą byc akcje scalone. Zakładam, że to nastąpi nie w przyszłym a jeszcze następnym tygodniu. Pytanie co teraz chcą osiągnąć w sensie jaki kurs do dnia scalenia. Stawiam na 70-80gr.
Właśnie nie walą. Jak oni walą to jest przerzucanie pakiecikami z wora do wora i mamy dziennie po 1-2 mln obrot (Urlopy, ATSENERGY etc). A tu. Zupełnie inaczej to wygląda. Nie umiem powiedzieć czy to ubijanie, ubieranie czy zbieranie. Jedno drugiemu przeczy. Padre gdy chce ubrać to jest jakieś info - choćby zamiar kupna zapory na księżycu, ale jest, a tu jest info o planowanej uchwale o kolejnym dodruku w stosunku 1:29 po 10 groszy nowa akcja. Przecież jest to info na dołowanie kursu a mimo wszystko ciągną go za uszy do góry. Ale też nie zbierają. Chyba, że przy tych poziomach nikt mu nie chce oddać lub ludziska nie wierzą w uchwałę o kolejnym dodruku. A może 0,40 jest ceną przy jakiej chce scalać? Choć też skłaniałbym się ku 0,75-0,80 zeta i po scaleniu okolice 20 złotych. Czas pokaże.