Wywiad oglądałem. Odnośnie Cersanitu to nie wygląda źle sytuacja. Prawdopodobne jest też to że nowa emisja akcji nie będzie w celu uregulowania zadłużeń, mówili o zwiększeniu płynności. Mówili też ze Cersanit z pewnością sobie poradzi.
Ciekawe jak się to będzie miało do wyceny akcji.
Sztucznie zaniżony kurs w celu wyceny akcji serii H na poziomie max 1 zł. Bo gdy cena akcji na GPW będzie na poziomie 2 zł to trudno byłoby ustalić cenę nowej serii na poziomie ceny na parkiecie. Zarząd liczy że za dwa miesiące tj na 28 XI cena podkoczy na min 10 zł. Stąd takie opóźnienie w emisji.Taki szybki spadek akcji był zaskoczeniem samych spekulantów albo pierwsze jaskółki zwiastowały nową emisję już w październiku. Dlatego Opoczno zainterweniowało z kasą. W końcu Cersanit przeliczył się i za nie wypłacanie dywident da zarobić na nowej emisji oczywiście zostanie zmuszony albo nie wyemituje H do czasu zwyżki akcji. Więc tak jak z Opocznem wywindował cenę akcji na ponad 50 zł by za free przejąć Opoczno tak i teraz prawdopodobnie zrobi to samo , należy spodziwać się że za dwa miesiące akcje Cersanitu będą po ~12 zł. Czas pokarze czy tak będzie . Wszak Cersanit zamiast zająć się marketingiem to kombinuje jak nabić w butelkę akcjonariuszy. Rozrastanie się Cersanitu powoduje same kłopoty. Zarząd pierdział w stołki po poplskiemu brał kasę za nic to został słusznie wykopany szkoda tylko że nie został obciążony konsekwencjami swojego Platformowanie ( czyli nic nie robieniem tylko liczeniem ile zarobili sami ).
No tak, konkretna odpowiedź :)
Jednak zastanawiam się w jaki sposób odbywa się to nabijanie w butelkę akcjonariuszy? Przecież może byc tak ze sami akcjonariusze oddają akcję za taką kwotę. No bo sprzedaż akcji poniżej 5zł jest przeze mnie w ogóle nie do pomyślenia. Trochę obawiam się większych spadków. Jednak z tą firmą się tak szybko nie pożegnam.
Czy akcje z prawem poboru będą dotyczyć wszystkich akcjonariuszy posiadających akcje? Jak to jest?
Wypuszczanie co chwile nowych emisji akcji skutkuje zmniejszeniem wartości księgowej . Odbija to się ceną kursu na parkiecie. Tylko duże zyski zwiększają wartość akcji . Dotychczas nie były one zbyt duże. Dla samej firmy jeżeli są zyski to jest dobrze lecz dla akcjonariuszy to już nie - gra emocji. Wypuszczanie nowych emisji to jest nic innego jak kasa za darmo. Nie jest przypadkiem ,że gówniana " firemka" jaką był Cersanit wypuszczał co nóż nowe emisje akcji ( dlaczego nie obligacji tak jak TPSA ). Obligacje to nie akcje.
Jeżeli bierze się cudze pieniądze za free to trzeba być uczciwym i tak zarządzać firmą aby akcjonariusze którzy zaufali właścicielowi mogli zarobić a nie jak dotychczas sponsorować milionera. ( dawać kasę za free ). Firma tak się rozpanoszyła że nawet zrobiła przekręt z Opocznem. Gdy akcje Cersanitu były po ponad 50 zł- zysk netto i brutto był w stosunku nawet do ostatniego raportu mizerniutki. Dla przykładu jest firma na parkiecie ma wszystkich akcji 100 po 150 zł to czy ta firma może kupić dużą firmę ?. A tak było z Opocznem . Czy Melex może kupić Mercedesa. Oczywiście że nie . Cersanit jednak to zrobił niby kupił Opoczno - jak by nie było markową i znaną firmę i to za grosze.
Dlatego wielu się wkurzyło i to oni zaczęli pośrednio stawiać warunki by w końcu zacząć zarabiać a ,że okazja przyszła sama to wzięli się do roboty. I tak akcja zamiast po 12 zł jest- każdy widzi. Tak mi są potrzebne pieniądze i jak tu sprzedać. Każdy posiadacz akcji w dniu poboru będzie miał prawo kupić 50 % akcji stanu posiadania lub odsprzedać swoje prawa na jakich zasadach to nie wnikałem więc wybacz.