Po szalonych zakupach w pierwszych tygodniach notowan, Prezes przyjal w chwili obecnej postawe pasywna. Kolejne zmiany zlecen kupna (dzisiaj trzy razy), nie zmienia sytuacji, gdyz nie ma chetnych do pozbycia sie akcji po cenach proponowanych przez Prezesa i spolke. Jesli chce on osiagnac zamierzony cel musi poszukac mozliwosci kupienia akcji po wyzszych cenach i zobaczyc na jakim poziomie pojawi sie jakis widoczna podaz. Chociaz szczerze mowiac watpie, aby bylo to ponizej 40 gr. Poza tym nie ma juz za wiele akcji pozostalych w obrocie. A wiec Panie Prezesie, do boju :-). Na pewno pomoze animator, ktory, jak zauwazylem bardzo dobrze reaguje na to co aktualnie dzieje sie na rynku.
Zamiast podniesienia poprzeczki mamy kolejne zlecenia kupna po 23 gr. W chwili obecnej Prezes (i inni z jego kompanii) gotowi sa kupic 2 100 000 akcji. Kupi, nie kupi? Oto jest pytanie :-D. Jak dla mnie najlepiej by bylo zeby kupil. Kilku ogladaczy TVN CNBC czytajac tikery typu" strach na rynkach, "cien recesji", "w kleszczach dlugo" itd sprzedalo dzis troche akcji ponizej wczorajszego zamkniecia i to pewnie dalo nadzieje prezesowi, ze moze cos mu skapnie po 0,23.
Ano zobaczymy czy ktos sie jeszcze przestraszy. Uwzgledniajac akcje ktore posiadam, w obrocie pozostalo 3 696 370 akcji. Proponuje panie Prezesie wystawienie zlecenia kupna na taka ilosc i czekanie, czekanie....:-)