Co ma cena papieru do rentowności drukarni. Drukarnia kupuje papier i wlicza to w cenę dla wydawcy. Drukarnia tylko ten papier przerzuca. To wydawca ma problem, że książka rok temu kosztowała 4 zyle a teraz 4,5. 3 kwartał jest zawsze marny dla drukarni także ci co myślą że coś się poprawi to ich zdziwko chapnie. Kiedyś pisałem, że białystok to trup i zdania nie zmieniam, gdzieś obiła mi się oferta odkupienia kluczowych maszyn.
moze i trup ale tez spory majateek do zagospodarowania-hale.maszyny.grunt itp.panstwo pozbylo sie tanio klopoty i jest prywatny wlasciciel-jesli uda sie unifikacja z olsztynem bedzie dobrze/pozdro
teraz tylko kompap może zarobić na zbycie ruchomości nieruchomości względnie na wynajmie pomieszczeń biurowych ale skoro przez ostatnie pół roku Lipka lipnie sie za to zabiera i nic nie wskórał, jedynie plaża i www na akcjonariuszy, to nie ma powodów żeby wierzyć że coś ruszy teraz, ba, mało prawdopodobne żeby w takim okresie jaki obecnie panuje na giełdach i ogólnie na rynku znalazł sie chętny na odkupienie jakiś wartościowych gruntów czy budynków bo wiadomo będzie to kosztowało sporo a w takich czasach to trzeba po prostu przeżyć i każdy gotówkę do skarpety chowa. Także akurat ja uważam że okres kiedy na kompapie w tym roku można było zarobić Lipka po prostu przespał, jest nierobem i odbija sie to na cenach akcji, zgodzę sie również z przedmówca najlepsze dla drukarni sa II i IV kwartał.... oczywiście zakładając ze są zamówienia na działalności podstawowej a nie słychać żeby Kompap takowe posiadał.... wogóle plaża i nic nie słychać o spółce i o tym co sie w niej dzieje na ale za cisze trzeba płacic.......5 mln kosztów zarządu za I pół rocze przy 1 mln w plecy na działalności podstawowej ......nie oszukujmy sie to prezes robi kase i osoby z zarządu a nie my akcjonariusze
ciesz sie Karsyk ze nie spada bo urosnąć nie ma z czego, jak najbardziej zgadzam się z twoim poglądem na temat funkcjonowania spółki i zarządzania jej przez Lipke - uwazam że jesteś najbliżej stanu faktycznego. Nie wiem na co liczycie koledzy bo w tym roku ta spółka jest juz spalona i szybciej niż za rok kurs sie nie ruszy do góry a wdół... coż przy obecnej sytuacji i braku informacji ze spółki biorąc pod uwagę sytuację na szerokim uważam że 5 jest tez realne do liźnięcia. Pozdrawiam wszystkich
Ja wiem, że czytać ze zrozumieniem nie każdy potrafi, ale żeby nie łapać tego co się słyszy i ogląda?.
Warto jeszcze raz obejrzeć wywiad z Lipką z czerwca w tvncnbc.
Nie ma tam słowa o tym, że od razu będzie super. Jest mowa o sprzedaży maszyn starych, zastąpieniu je przez nowe, bardziej wydajne, mniej pracochłonne. Jest także o przenoszeniu produkcji, wygaszaniu kwidzynia i o obciążeniach związanych z zawartą umową ze SP.
Jest także ostrożnie powiedziane o spodziewanych przychodach i rentowności.
Ja to na razie przyjmuje i czekam z umiarkowanym optymizmem, gdyż warunki zmieniają się szybko. A szeroki rynek- szkoda gadać.
Ja od prezesa nie oczekiwałem, że będzie co tydzień występował w mediach i gwarantował akcje po 30zł za sztukę i wciskał kit, że w tak trudnym i konkurencyjnym biznesie będzie tylko z górki.
Na lepszy start jednak po cichu tez liczyłem, ale czy to w ogóle było od razu możliwe?
pozdr.
PS
Nic nie rekomenduje, ale zachęcam zniecierpliwionych jednak do sypania...
PS 2
Też mnie wkru.. te pięć baniek kosztów zarządu, ktoś powinien po takim raporcie być już przepytany o to.