no i co w sumie nie jest źle, wprawdzie gorzej od mojej prognozy, ale zawsze mogło być 50 mln straty,
ale i tak zaszaleli w drugim kwartale - najgorzej, ze dane o sprzedazy detalicznej w kanalach tradycyjnych w lipcu i siepniu sa tragiczne - wiec strata po trzech kwartalach ma szanse osiagnac 15-18 mln PLN: to by juz było coś
najbardziej mi sie chce smiac z tych, co tu na forum zachwalali zakup Prorybu
to byl rzeczywiscie dobry zakup, teraz jest na sprzedaz i wilbo na tej transakcji na pewno duzo zarobi, szczegolnie po uwzglednieniu kosztu kapitalu
Moje prognozy też sie sprawdziły. Wibo sprzedaje Proryb to dobra informacja, ale jeszcze w wynikach za I półrocze nie uwzględniła straty z tej sprzedaży. Z komunikatu wynika, że cena sprzedaży to 14 tys. zł, a wartość księgowa powyżej 7 mln. Ta strata pojawi się w II półroczu. Swoją droga to jakaś dziwna firma kupuje Proryb?
tu sa wszystkie odpowiedzi:
http://www.parkiet.com/artykul/1090045_Wilbo-pracuje-nad-poprawa-rentownosci.html
ale z tego artykułu wynika, że jest prawdziwy dramat: wg mnie to gadanie o emisji obligacji to na 12 mln PLN to bzdury, kto zgodzi się finansowac nierentowna dzialalność i dawać pieniądze bez zabiezpieczenia (na aktywach siedzą banki)
tak naprawde wypowiedź prezesa potwierdza, że na rynku nie ma miejsca dla Wilbo, nie bardzo rozumiem o co chodzi włascicielom, chyba o wyssanie resztki srodków, zanim banki reszcie wezma się za egzekucję
o jakiej sprzedaży nieruchomosci mowią, skoro wszystkie aktywa sa obciażone na rzecz banków?
wg mnie nie ma juz ratunku, restrukturyzowac to może sie duży podmiot, który ma jakis bufor, Wilbo przejada obecnie ostatnie zasoby i niestey marka neptun z kazdym tygodniem traci na wartości (jeśli jeszcze ma jakakolwiek)
Ed podzielam Twoją wypowiedź. Zarząd stwierdził, że strata w 2011 roku będzie mniejsza niż 2010. Tylko jak to zrobią? Już teraz 12 mln straty. Do tego dojdzie 7 mln za sprzedaż Prorybu. Znamy sezonowość tej branży. Pewnie VII i VIII też na stratach.
Po co był zakupiony Proryb. Czyżby Wilbo doprowadziło go do ruiny czy też kompletnie nietrafiony zakup. Właściciele odkładają sprzedaż , bo nie mają wyjścia. Kto kupi spółkę w takich tarapatach. Poddaję również w wątpliwość powodzenie sprzedaży obligacji. Zwolnienie kolejnych ludzi już nic nie da. To za mało, aby ratować firmę. Szkoda naprawdę zmarnowano dobrze działającą ( kiedyś) spółkę.
Ludzi zwolnili nie będzie podwyżek to kto sprzeda wyroby. I tak jest ich coraz mniej na półce.Machina idzie szybko w dół i nic się już z tym nie zrobi.Zwolni się półka dla innych graczy.
TO wyglada bardzo bardzo źle.
Nikt nie kupi od nich obligacji zapomnijcie o tym
Sprzedaż nieruchomosci ok moze cos wpadnie ale to od razu do banków na splate kredytow
Za proryb moze dostana na przezycie pol roku. Zwolnienia dadza nie wiecej jak 2 mln zl rocznie.
Jak nie bedzie rentownosci to leza na łopatkach.
ALe to dobrze bo takich dziadów borowych co od 1996 roku nic nie zrobili mało szukać.
To restauracje to proryb kto tam kurwa mysli - albo wyciaga pieniadze pod stolem.
też uważam, że dobrze im tak, chociaż do dzisiaj oni i tak już wyciagneli co sie da pod stołem, więc to nie oni straca tylko drobni, co kupowali drożej
mi szkoda tylko marki Neptun, bo to miało jednak pewna jakość i szkoda, że ta marka kierowało dwóch oszołomów, którzy żadnej koncepcji nie potrafili doprowadzić nawet do połowy
a w przypadku Proryby wiedzieli co kupują, co widać w wypowiedziach obecnego prezesa - trochę dziwie się ich bankom, że chciały je finansować, ale to były małe kwoty, pewnie w kompetencji oddziałów, gdzie decydowały jakieś układy koleżeńskie, a nie analiza ryzyka
Marki to napewno szkoda. To była jedyna sprawa, która im się udała . W całej branży rybnej drugiej takiej rozpoznawalnej nie było. Pewnie i to stracą.
Niestety ja też pozbyłam sie tego waloru. Zostałam tak naprawdę oszukana jak wielu innych małych inwestorów.
Pozdrawiam wszystkich cierpliwych i oszukanych również.
Proryb miał za 2010r. 1 mln PLN dodatniej EBITDA a Wilbo -10mln PLN.
Kto mi powie dlaczego pozbyli sie prorybu,
ktory był zdrową tkanka na chorym organizmie?
Transakcja z tą spółka ze Szwajcarii smierdzi na kilometr!!!!