Olo tak to każdy potrafi pisać bo nie wymaga wysiłku umysłowego. Przykro mi ja muszę pisać prawdę i wszystko po imieniu nazywać nawet jeżeli jest ona bolesna bo nie jestem oszołomem tylko prawym gościem haha
nie nazwałem cię oszołomem, tylko napisałem,że z kulturą jesteś na bakier :) Powtórzę jeszcze raz , to samo pisałeś jak Dębica kosztowała 60- 70 zł, więc nie nazywaj wszyskich tych, którzy zarobili na spadku głupcami, bo sam dajesz świadectwo,że za grosz się nie znasz na giełdzie, a upór barana i przywiązanie do swoich myśli są twoją domeną. Pozdrawiam serdecznie
Olo
Olo, czy skrocles pozycje? Czy zachowales stan posiadania.
Ja troszke dokupilem, ale teraz albo na otarcie lez albo na opicie sukcesu pozostale srodki inwestuje w wóde tzn CEDC. Jak mi sie uda na wodzie zarobic dokupie debicy.
Pozdrawiam
Piotr
Wybacz, Piotr, ale nie odpowiem na Twoje pytanie. Na tym forum po prostu śmierdzi
( oczywiście nie do Ciebie). Informacje z tego syfilisu czerpią prawdziwe, zabagnione gnojki. Zwróć uwagę na te sondy, typu : ile straciłeś na swojm kredycie CHF ? Pozdr
To by miało sens gdybyś wziął pod uwagę przyczyny o których kiedyś i teraz piszę a to wymaga juz jakiejś wiedzy niestety i wysiłku umysłowego a tak to jest masło maślane. Najlepiej to omijać trudne sprawy które decydują o kursie Dębicy tobie wystarczy na zachętę 100zł a mi już nie bo mam honor.
Masoni na takich jak Ty tylko zbijają kapitał a na takich jak ja nie mają szans zaraz ich głowa boli i się wycofują