"inwestorzy".Dokupiłem dzisiaj od kogoś zdesperowanego i cieszę się jak głupi.Mam w tej chwili 9280 sztuk i nie mam po prostu więc ej kasy aby zdobyć pakiet wymarzony 10000sztyk.Tak sobie po prostu wymyśliłem i wara od tego oszołomy.Uważam że jest to idealna inwestycja która da mi kilkaset % w przeciągu 1-2 lat bo tylko Broad Gate na tym parkiecie spółek z które nie wiadomo jak skończą jest inwestycją która jest tak przejrzysta że nie trzeba być geniuszem żeby to wiedzieć.Moja opinia a znający tę spółkę czytając to uśmiechają się pod nosem przyznając mi rację.Prawda Cwaniaczki?To będzie i jest idealna inwestycja.Sceptycy niech wypłakują się na absurdach.
kiedy zaczynasz sypac pierwszymi pakietami? - ja bym się nie zachwycał tak - bo co to za spółka na której nie gra sie pod wyniki? i w dzień wyników jakas menda dołuje kurs 70 akcjami? - totalny brak zaufania dla zarządu i nazwiska prezia - jeszcze niech podadzą, że kupili następne mieszkanka to jutro zobaczysz kilkadziesiąt procent w plery - jak jest tak dobrze to niech dadzą po pół ciaka dywidendy i będzie git - też jestem zapakowany na maxa, ale coś mi tutaj śmierdzi
Wszystko możliwe. Wyniki zależą od wysokości amortyzacji rafinerii. Jeśli amortyzacja jest na poziomie z raportów Fesenko z DI, to mamy wysoki zysk. Jeśli będzie wyższa, to i tak będziemy mieli ładne Ebitda. Wolałbym jednak porządny zysk netto :)
Oglądałeś kiedyś taki film z Bruce Lee pt. 'Wejscie smoka" tam na barce takiemu jegnemu powiedział "Nie osłabiaj się"...co by było jasne to do ..."Ju Tu"