Broad Gate SA wyniki spółki zależnej Fesenko sp. z o.o.
Nr: 26/2011
Zarząd Broad Gate S.A. informuje, że w dniu wczorajszym, tj. 01 sierpnia 2011r. otrzymał informację w zakresie wstępnych jednostkowych wyników finansowych za II kwartał 2011r., podmiotu zależnego Fesenko sp. z o.o. z siedzibą na Ukrainie. Spółka zależna zanotowała zysk na poziomie EBITDA w wysokości 292 000 USD. Co stanowi wzrost w stosunku do I kwartału 2011r., o 150%.
W grudniu 2010r., Broad Gate S.A., o czym informowała w raporcie bieżącym nr 3/2010, nabyła udziały reprezentujące 100 % kapitału zakładowego Fesenko sp. z o.o., w posiadaniu której jest rafineria.
Jednocześnie Zarząd podtrzymuje szacowaną wartość rocznego zysku, jaki osiągnie rafineria za 2011r., na poziomie 0,5 mln USD.
Informacja dla Emitenta jest istotna z uwagi na udział osiągniętego przez Fesenko sp. z o.o. zysku, w skonsolidowanym zysku za II kwartał 2011r., GK BroadGate S.A.
Podstawa Prawna
§3 ust. 1 Załącznika Nr 3 do Regulaminu Alternatywnego Systemu Obrotu "Informacje bieżące i okresowe przekazywane w alternatywnym systemie obrotu na rynku NewConnect".
No to mamy 292 k * 2,85 = 832 tys zł zysku samego Fesenko i to tylko za II qwr.
Płacą za Fesenko 8*zysk za II qwr, czyli zapłacą im 6,65mln zł. Z emisji pozyskali 13mln, czyli zostanie im na rozwój Grupy szczególnie Fesenko i RO jakieś 6,4mln zł.
A przez dwa qwr Fesenko zarobiło 292 + 116 = 408tys $. Czyli prognoza 0,5mln $ powinna być zrealizowana z nawiązką. Spółka na rynku jest warta jakieś 22mln, z czego w gotówce mają jakieś 7mln. (Do 6,4mln z emisji po 13 zostało jeszcze jakieś 0,5 z emisji po 7 dla RO)
Spółka idzie w dobrym kierunku w przeciwieństwie do wielu spółek z NC, które nie potrafią zarobić przez parę lat, a ratują sie emisjami.
A ja się dziwie naszym inwestorom, mają przed sobą spółkę z naprawdę dobrymi perspektywami, która to z kwartału na kwartał mocno poprawia zyski i ma szansę na jeszcze wyższe. Nie jedna spółka z głównego parkietu mogłaby się zawstydzić.
A tu nic, słabe zainteresowanie jak było niskie tak jest. Czasami mam wrażenie, ze na naszym rynku brak inwestorów z prawdziwego zdarzenia, tylko same spekulanty, które lecą tam gdzie jest ruch i nie patrzą co firma prezentuje i jakie zyski przynosi.
Bo teraz jeszcze jest drogo. Przy 15 też będzie drogo. Tanio będzie po 25 i wyżej i wszyscy będą pisać jaka to promocja. Taka natura polskiego inwestora.