"Cena, za którą Spółka będzie nabywać akcje własne nie może być wyższa niż 20,00 zł (dwadzieścia złotych), a niższa niż 8,00 zł (osiem złotych)." I co teraz?
Pozdrawiam starych akcjonariuszy.
no cóż realnie rzecz biorąc sytuacja Graala jest prosta : trudny rynek, ogromna konkurencja, nierealne pomysły na integracje rynku i własny rozwój, bardzo słaby zarząd niedouczonych menedżerów, nerwowe ruchy w zakresie deklaracji, w które nikt już nie wierzy. Moim zdaniem ta spółka zjedzie po równi pochyłej chociaż szkoda bo ma dobre produkty. Jedno jest pewne gdyby ogłosić konkurs na słaby, nieudolny zarząd to Graal wygrywa. I nie czarujcie się, że ktoś kombinuje. Ta firma ma naprawdę ogromne problemy i ci co wyprzedają jej akcje doskonale o tym wiedzą.
sprzedajacy graala patrzac na wskazniki to prawdziwi kamikadze .spolka choc zadluzona osiaga jednak pol miliarda obrotow rocznie i ma duze szanse kosolidowac branze rybnaw pl.widzialem wyroby graala w netto i probowalem-sa wysmienite.akcje na ta chwile sa za bezcen.nie chce mi sie wierzyc ze wroci znowu w strefe 5-6 zl.wtedy nawet sam wezme/pozdro
Ile razy już słyszałem takie historie ......
Gdyby choć co druga się sprawdziła to na GPW byłoby może z 50 spółek.
Niech kolega realista puknie się w pustą główkę , pójdzie do najbliższego marketu i spojrzy na regał z wyrobami rybnymi.
Połowa tego co znajdziesz w każdym sklepie jest ze stajni Graala .
Fakt , marże są nędzne w hiperkach i stąd zyski są jakie są, stąd plan konsolidacji rynku - gdy się jest dużym można więcej wydusić z realów i kauflandów.
> Niech kolega realista puknie się w pustą główkę , pójdzie
> do najbliższego marketu i spojrzy na regał z wyrobami
> rybnymi.
Połowa tego co znajdziesz w każdym sklepie jest
> ze stajni Graala .
Jaki skup? Wywalają drobni którzy boją się o swoje zaskurniaki, ze względu na rozciągający się na Europę kryzys (ludzie ratują po prostu pieniądze). Graal jeśli by coś skupował to musiałby podać informacje o tym że cokolwiek zebrał z rynku. Takich informacji nie ma, nie spełnione są warunki skupu które wymyślił zarząd. Kompletny brak popytu. Rynek lewdwo zipie, to żadna zmowa między spółką a biurem maklerskim.
Jeśli ktoś ma możliwość przeczekania tego trudnego okresu to nie sprzedaje. Kto wie, może za rok Morpol który zamierza wejść na GPW w przyszłym roku przejmię jakąś spółkę i może to być także Graal.
o święta naiwności , nie ma umów, nie ma śladu, nie ma informacji, nie ma postępowania KNFu, to widać, warunki, jakie warunki, a kto Graalowi broni kupić tak skupione akcje po 8?
Gdyby mieli pieniądze na ten skup to by skupili sami bez pośredniczących słupów, nie przesadzajmy z wymysłami które równoznaczne by były z działaniami na szkodę spółki. Ktoś powiedzmy skupi po 5 za przyzwoleniem GRL a potem zarząd kupi od nich grzecznie po 8. To się kupy nie trzyma i dopiero jest naiwne.
W zasadzie zawsze przy takich okazjach spółka korzysta z usług jakiegoś Biura Maklerskiego, Biuro może skupić po np 7,90 i sprzedac Graalowi po 8 , ale równie dobrze Graal lub ktoś w ich imieniu skupujący może postawić zlecenie kupna np. na fixingu lub na otwarciu przykładowo 10 tys. po 8 zł i juz warunki będą spełnione bo przecież kupią po 8...
To takie scenariusze które naprędce przyszły mi do głowy.
W każdym razie pogłoski o śmierci Graala są nieco przesadzone.
Zadzwoniłem dziś do Graala i rozmawiałem z członkiem zarządu na ten temat.
Ich stanowisko jest takie - nizszy kurs akcji lezy chwilowo w interesie spółki , jeśli do czasu uruchomienia skupu cena będzie się utrzymywać poniżej 8 zł zwołane zostanie Walne które obnizy minimalną cenę.
Zapytałem - odpowiedź brzmi - prawdopodobnie na przełomie lipca i sierpnia , najpóźniej na koniec sierpnia , umowa z biurem nie jest jeszcze podpisana, kredyt na ten cel nie jest jeszcze uruchomiony.
Czyli - krotko mówiąc - wszystko jest na takim samym etapie, jak sprzedaż akcji funduszom pe i przejęcie Contimaxu. I myślę, że też tym samym się skończy. Czyli niczym.
Też to zasugerowałem ale pan Wijata gorąco zaprzeczył .Rozmawialiśmy około pół godziny na temat kondycji spółki i według pana dyrektora jest ona dobra a będzie jeszcze lepsza.
Co do sprzedaży akcji funduszowi wiadomo było od początku że nic z tego nie wyniknie, zobacz jakie są wyceny spółek "rybnych" - średnio 30-40% ceny księgowej ( więc pewnie fund tyle mniej więcej był gotów zapłacić ) a tymczasem spółki chciałyby się sprzedawać conajmnie po cenie księgowej.
Skup będzie bo jest w interesie Graala.
Trzeba być cierpliwym i dobierać jak będzie tanio.
Dnia 2011-07-14 o godz. 14:27 ~aic71 napisał(a):
> poczucia humoru gratuluje - jeszcze nikomu się nie udało
> uzyskać jakiejkolwiek odpowiedzi od nich a Ty nawet pól
> godziny sobie poczatowałes :)
Ps
Podaj jescze telefon do
> matki Boskiej - mam kilka gorących pytań
To może spróbuj zadzwonić do firmy - ja tak zrobiłem i zapewniam cię że nie miałem żadnego problemu z tym by porozmawiać z panem Wijatą.
Chciałbym Ci wierzyć, ale niestety to nie kto inny jak sam "Pan Wijata" ogłosił, że podpisanie umowy z PE odbędzie się "w ciągu kilku dni", a teraz twierdzi że od początku nie było na to szans ? Czyli oficjalnie przyznaje, że uważa nas za debili. I tak nas też traktuje.
Dnia 2011-07-14 o godz. 20:20 ~Ted napisał(a):
> Chciałbym Ci wierzyć, ale niestety to nie kto inny jak sam
> "Pan Wijata" ogłosił, że podpisanie umowy
> z PE odbędzie się "w ciągu kilku dni", a
> teraz twierdzi że od początku nie było na to szans ? Czyli
> oficjalnie przyznaje, że uważa nas za debili. I tak nas też
> traktuje.
On nie twierdził że od początku nie było na to szans , to ja tak twierdzę.
Na temat tej sprawy z funduszem z nim nie rozmawiałem, zadzwoniłem by się czegoś więcej dowiedzieć na temat skupu , a potem rozmowa przeszła na sytuację ogólną spółki.
to wszystko trzyma się niestety kupy i to kupy pieniędzy którą mozna łatwo wyleszczyć, a widełki dolne, powtórnie powtarzam to zabieg zarzadu żebyśmy wierzyli w wartość ale zarząd to chyba wierzy w to że warto korzystać z niewiary w spółkę bo to wyjdzie taniej- czytajmy dokładnie uchwały, a cel wykupu to cel inwestycyjny czyli zarobek
Jedno jest pewne : nie radzę słuchać naganiaczy na sprzedaż - to między innymi dzięki nim spada kurs - na spółkach, gdzie akcjonariat bardziej zdyscyplinowany i optymistyczny nie muszą się martwić spadkami, a tu myślę, że może być podobnie - więcej optymizmu :) a mniej uleganiu psychozie i ... nie panikować !!!