Jak wkładasz pieniądze do świnki i nigdy ich nie możesz wyjąć to znaczy że masz do czynienia z alchemią finansową.
Ostatnio wycofałem trochę pieniędzy z konta maklerskiego i zacząłem inwestować w realne wartości. Pierwsze to zakup dobrego roweru. Po co mi na papierze stal Karkosika ? On i tak nic nikomu nie odda. Na pewno nie w dywidendzie.