myślę, że przypadkowi inwestorzy, których swojego czasu zainteresowała spółka, a teraz przestraszyli się chwilowej ciszy, i negatywnego szumu, kto miał się wysypać to się wysypał albo się niedługo wysypie, nie myślę, żeby któryś z poważniejszych, długoterminowych inwestorów, który naprawdę zna spółkę, zaczął wychodzić, to byłoby nielogiczne, na dołku i niedługo przed rozstrzygnięciem ważnych dla spółki spraw, zresztą widać, że sypiący to ludzie posiadający ok 10-20K, niec poważnego
krolikom sie oczy otworzyly no i w nogi a jak zobaczyly ze fundow nie ma to strach zeby nie pozabijaly z tego pedu. Dlaczego uwazacie ze w fundach pracuja sami geniusze ?
dla mnie nie ma znaczenia czy one sa czy nie.Musisz przyznac ze to strszenie zaczyna jednak byc denerwujace.One sa tylko akcjonariuszami a powody wyjscia ze spolki moga byc bardzo rozne np. umoczenie na innej inwestycji , czy zmiana zarzadzajacego.itp...
Przed chwila sprawdzilem dwa fundy sa obecne , chyba staje sie tez nerwowy.
Zaklinanie rzeczywistości nic nie pomoże, kierunek śmieciowy obrany został dawno temu! Będziecie wcześniej czy póżniej realizować straty -50% -70% itd! I wtedy dostrzerzesz własne głupie myślenie,ale jakże wierne i naiwne!
A kto mówi o sprzedawaniu. Przeciez od kilku tygodni mamy klasyczne usrednianie z cena pomiedzy spredem. Co jakiś czas podłaczaja się ktos sprzedający lub kupujacy, ale to sa małe wolumeny.
Wdac to tylko wtedy, kiedy obserwuje sie aktywny arkusz. np. dwie transakcje dzisiaj o 16:33 - 4200; i 17:00 - 3000 z ceną 3,16. Pojawiły się z nikad pomiedzy 3,15 a 3,24
Wszyscy, którzy jeszcze czekają, kieruja się Walnym i informacja o zamówieniach.