przy 4,8 zmienilem zdanie, bo uznalem ze cena jest juz na tyle atrakcyjna, ze warto zakupic. Jesli ktos sie zasugerowal moimi wypowiedziami i sprzedal na dolku to ... JEST FRAJEREM!.
pozdrawiam
marcin
PS jestem juz 8% do przodu, a przy cenie sprzed spadkow bede do przodu jakies 35% - dzieki Wam, wiedzialem ze moge na Was liczyc
a na foniku trzeba wiedzieć kiedy wejść i kiedy wyjść a napewno mieć cierpliwość, kilka miesięcy kiszonki wcale by mnie nie zdziwiło więc trzeba wiedzieć co się robi jak się kupuje:)