Zobaczymy ja osobiście lubię takie gierki zarządu/RN bo można dużo i szybko zyskać... albo stracić choć tego już nie lubię - wszystko zależy od kupienie odpowiednio blisko dołka którego położenia nikt nie zna prócz rozgrywających:)
Na dogrywce z pewnoscia ktos popelnil blad lub padlo mu zasilanie . Czegos takiego nie zrobilby nikt swiadomie . Ci ktorym udalo sie kupic w poniedzialek moga niezle zarobić .
bedzie taniej Pajak sypie, jak sie wysypie do konca to ff bedzie 61% .... nie do utrzymania kapitalizacja 6mln.... aPajak pewnie po 10grosiakow ma akcje....