Pepees. Ochrona i policja na ZWZA spółki
BAD 10-05-2011, ostatnia aktualizacja 10-05-2011 12:24
ZWZA Pepeesu rozpoczęło się od ostrego sporu pomiędzy jednym z akcjonariuszy spółki, Mariuszem Tofelem, a zarządem spółki.
autor: Dorota Awiorko
źródło: Fotorzepa
+zobacz więcej
* Pepees v. Midston. Starcie numer 3
Tofel z kancelarii Salans, reprezentującej głównego akcjonariusza, spółkę Midston Developments, dowodzi, że jest członkiem rady nadzorczej spółki i na tej postawie podejmuje próbę rozpoczęcia ZWZA pod swoim przewodnictwem. Zarząd spółki wezwał ochronę w celu usunięcia Tofla zza stołu prezydialnego. Gdy ten, pomimo próśb, nie opuścił zajętego miejsca, stół prezydialny przeniesiono w inne miejsce, a ochrona zaczęła bronić do niego dostępu.
Zanim ZWZA formalnie się rozpoczęło, do siedziby spółki przyjechała policja, wezwana przez jednego z akcjonariuszy. Funkcjonariusze spisali oświadczenia akcjonariuszy, których cielesność, jak przekonują, została naruszona przez ochronę.
Po wyjściu policji z sal obrad, przewodniczącym posiedzenia wybrano Krzysztofa Pawlisza z kancelarii Sołtysiński Kawecki & Szlęzak. Spory formalne nie mają końca. Reprezentanci głównego akcjonariusza, spółki Midston i innych udziałowców, Browaru Perła i TI Jantar, dowodzą, że na sali nie powinni przebywać członkowie rady nadzorczej spółki nie będący akcjonariuszami Pepees, ponieważ, jak twierdzą, jedynym członkiem rady jest Marcin Tofel, a mandat pozostałych nadzorców wygasł.
Reprezentanci Midstona dowodzą również, że lista akcjonariuszy zarejestrowanych na ZWZA została sporządzona błędnie, ponieważ Midston, który zarejestrował ponad 23 mln akcji, ma przypisanych do nich zero głosów.
parkiet.com
No tak, cienias wyprztykał parę kilo ( nie wiele )
A kto wziął to od niego ?
Dzieciaki po sto akcji ?
Nie!
Poszło 41k, 15,k, 6k ..
Dzięki takim zagrywkom wskaźniki się poprawiają :)
Przełom w Pepeesie
GRA
Puls Biznesu, pb.pl,10.05.2011 15:18
Czytaj komentarze (0)
Walne Pepeesu zostało przerwane na dwa tygodnie. Skonfliktowani akcjonariusze chcą się porozumieć.
Na dzisiejszym walnym zgromadzeniu miało dojść do kolejnego starcia skonfliktowanych akcjonariuszy. Po jednej stronie — cypryjski Midston Development (28 proc.), kojarzony z biznesmenem Józefem Hubertem Gierowskim, a po drugiej —reszta, czyli m.in. zarząd oraz Krzysztof Borkowski, kontrolujący 10 proc. kapitału.
Głosowane miały być uchwały o podwyższaniu kapitału. Po formalnych przepychankach walne jednak zostało przerwane – na dwa tygodnie.
- Przedstawiciele Midstona zaproponowali przerwę w celu wypracowania porozumienia i zakończenia sporów, które w gruncie rzeczy szkodzą spółce – mówi nasz informator, pragnący zachować anonimowość.
Nie wiadomo jak takie porozumienie miałoby wyglądać. Wiadomo jednak, że nie chodzi o odkupienie przez jedną ze stron akcji drugiej strony.
- Przewiduję, że chodzi raczej o wspólne szukanie inwestora dla Pepeesu – przypuszcza nasz informator.