o inwestorze strategicznym słyszę od poczatku debiutu, chciałbym w to wierzyć ale niestety rzeczywistość jest inna po prostu nie ma chętnych na dobrą spółkę a ta też nic nie robi w tym kierunku.
Dziś 20 tys akcji do ceny 3 zł. Rano ktoś podebrał 3 tys. akcji.
Marzę sobie, aby ktoś (albo kilku) z większą kasą przerzucił się z petrolinvesta na Moja na ten miesiąc zastoju związany z nową emisją po 10 zł. Potrzeba ok 300 tys zł, aby zmienić rynek. Trzymacz poszedł by z torbami a kurs eksplodował.