Ale 2 lata temu z miesiąc czasu siedziałem na KHGM z ceną zakupu około 30 zł i wqrwiony że topornie wzrasta sprzedałem za 35 zł :), teraz tego błędu nie potwórzę, będę tu siedział conajmniej do 150 .
nie robić pochopnych ruchów. nie przejmować się spadkiem do 2,5%
Jedyne co można robić, to dobierać, dobierać, dobierać.
Jak komuś nie spieszno, to z b. dużym prawdopodobieństwem (ftu, nie lubie tego słowa używać w odniesieniu do giełdy), za max 2 lata, będziemy na poziomie 500% od obecnego poziomu.
czyli szybko licząc : dziś ok 10E, za 2 lata, okolice : 50E.
Ja wiem, że każdy by chiał widzieć 50 E, za miesiąc, albo za pół roku, ale to w przypadku orco nie jest takie proste, żeby nie powiedzieć : nie możliwe.
Trzeba wymienić cały negatywny FF, (szybko licząc: ok 70% akcjonariatu), a na to potrzeba troche czasu.
Ja też już teraz trzymam i nie puszczam.
Jak spada dokupuję.
I pozwolę sobie zauważyć ze jakby nie te p....e zabojady to juz bylibysmy dużo, duzo wyżej.
Ale to co teraz działa in minus , może kiedyś zadziałać in plus.
powiedzcie, procentowo ile akcji przypada na Paryz a ile na Warszawe? Czy jest to pol na pol, czy jakos inaczej? ...ciekaw jestem czy uda nam sie pociagnac tych francuzow. W koncu u nas wolumen obrotu wiekszy, a na dodatek w przeliczeniu na euro 3,99 to przeplacamy prawie 1,5 zl...
dlatego ja czekam na 38,5 a jak paryz ruszy w dol to ustawie sie jeszcze nizej, po co przeplacac jak mozna kupic taniej? ze swojej strony polecam hgn, kupilem w poniedzialek, ale sadze ze to w dalszym ciagu promocja
Dobre pytanie, sam miałem je zadać ? Ile akcji notowanych jest we Francji, ile w Polsce, w Czechach, Niemczech, czy te liczby się zmieniają i czy 5% które przekroczyło ING to było od wszystkich akcji Orco na świecie czy tylko 5% polskich akcji ??
To jest bez znaczenia poniewaz wszystkie akcje dopuszczone są do obrotu na każdym z rynków.
Tzn. Jeśli masz możliwości techniczne to możesz np.kupic w Paryzu sprzedać w Warszawie.
Tylko ze coraz mniej jest chetnych gotowych oddać poniżej 10 Euro ( przynajmniej na GPW ) co mnie bardzo cieszy.
gdyby technicznie bylo to mozliwe bez kosztow, poza prowizja maklerska to kupujac w paryzu i sprzedajac w wawie na kazdej akcji ponad 1 pln zysku, hahaha
ktos, cos wie nt nwza ? moze planuja jakas nowa emisje akcji ? wskazniki maja dobre, ale generalnie,to tylko sztuczki ksiegowe, starczy im cashu na dalsza dzialalnosc ?
tak poza tematem - o ile dobrze pamiętam to ing kupowało m.in. ambre jak była na dnie, a wiadomo jak to się skończyło z kursem (z 8 zł na prawie 100), więc ono tam wiedzą co robią raczej.......... natomiast w temacie bezpośrednio o orco: mamy trend wzrostowy (zmiana) i zgodnie z hasłem: trend is your friend dobrze jest się go trzymać, bo to się zazwyczaj opłaca :)
korekta - oczywiście ing brało astarte jak była w dołku, a nie ambre - oni mają dobre wyczucie rynku, więc na orco może być tak samo, bo tu jest pod co rosnąć