Hej
Ja zaryzykowałem i straciłem wszystko co włożyłem
Mów mi leszcz:)
Ale zrobiłem tak jak zapowiedziałem
kupiłem podejmując duże ryzyko związane z czystą spekulacją i powiedziałem sobie albo strace wszystko albo zarobie dużo więcej
I przyjmuje to na klate
Część inwestuje w fundamenty
a część poświęcam na spekulacje (odpowiedni nieduży procent kapitału)
Każdą swą decyzje biore na klate
Więc nie płakać mi tu ciotuchny
każdy robi ze swoimi pieniędzmi co chcce
więc nie naśmiewać się z innych jak komuś nie poszło bo nikt nie jest nieomylny
Ps. ze mnie mozecie się śmiać, że jestem leszczem itp
ale wali mnie to
pozdrawiam facetów
coituchny w sumie też pozdrawiam ale z niepełnym szacunkiem:P