Na co dzień jestem przedstawicielem firmy sprzedającej prąd elektryczny. W ubiegłym tygodniu zadzwoniłem do tej spółki i mówię że : pracuję dla firmy konkurencyjnej w stosunku do operatora który aktualnie dostarcza im prąd elektryczny i mam w ofercie tańszą energię elektryczną i że chętnie porozmawiam o ofercie z osobą kompetentną. A Pani sekretarka mi na to : " Ale my odrzucamy wszystkie takie oferty "
Śmiech qrna na sali(:-))))))))))))))))))))))))
Chciałem kupować te papiery , już nie chcę !
może to blondynka była, a poza tym trzeba było zapytać panią kto się zajmuje w firmie tymi sprawami i poprosić o przełączenie..........a pro po ta pani nie płaci za prąd w firmie, więc cię olała bo była zajęta oglądaniem kiecek w internecie...pozdrawiam
spróbuj jeszcze raz, tylko bez sekretarki...
coś się dzisiaj działo na papierze, czyżby ktoś większy zainteresował się spółeczką
Nie sądzę żeby decyzja o odrzucaniu takich ofert była wymysłem tej pani. Wygląda na to że otrzymała takie polecenie od "mądrych " zarządzających. Póki co klientów mam dużo i nie muszę nikomu w dupę bez wazeliny się wpychać. Widać niektórzy muszą najpierw dużo za dużo zapłacić, żeby uwierzyć w możliwość tańszego zakupu energii.
Mix czy jak citam, jak czytam takich naciagaczy jak ty to nóż mi się w kieszeni otwiera. W mojej firmie zachowałbym sie tak samo. Zycie pkzało wartość takich super ofert jak twojej firmy. Miały być niższe koszty a wyszło jak zwykle gorzej. Spadaj szukać gdzie indziej leszczy oszuscie. Na bezrobocie tam twoje miejsce. Napisz coś o tej twojej firemce wałku.
Takie z was wiejskie ćwoki jak ta sekretarka,czytać pewnie nie umiecie barany jedne.
W ostatnim kwartale ubiegłego roku 4,5 tys przedsiębiorstw w tym kraju zmieniło dostawcę i zaoszczędziło od 5 % do nawet 25% na kosztach energii czynnej( statystyka URE). Wracajcie do szkoły matołki i zabierzcie ze sobą tych Malkowskich