co za gówno jedne...nic wiecej...a moj poziom sie nie martw......w momencie kiedy poziom "wkurwu" siega zenitu czlowiek przestaje panowac na emojami..potraktuj to jako przykład....
To sprzedaj i idz w cholere nikt ci nie każe tryzmać..sprzedaj i kup to co według ciebie jest dobrym papierem i na czym zarobisz ale wypisywanie jak to nazywasz "wkurwów" nic ci nie zmieni.
ja też chętnie kupię...
problem w tym, że ostatnio podaż jakby umarła (o sporadycznych frustratach, szkoda się rozpisywać)
boję się, że nie zdążę przed odpałem przelokować wszystkich środków
a o odpał jestem spokojny bo spółka ma dobre fundamenty, nienajgorsze wyniki, perspektywiczną branżę, kurs waluty im raczej sprzyja no i nie grożą im "tytanowo-roponośne" wynalazki jak na petrolku czy na dss
pozdrawiam cierpliwy akcjonariat...
czas tej spółki nadchodzi wielkimi krokami