Dane sprzedaży detalicznej jednoznacznie wskazują na trend . Ruch w lutym w sklepach turystycznych był gorszy niż w styczniu . Poczekajmy na raport sprzedaży za luty , ale może być nie fajnie .
Długość lutego tylko pogorszy wynik handlowali krócej . Od początku stycznia cała branża aż piszczy . W sklepach nic się nie dzieje , ferie przemineły dla obrotów niezauważalnie . Mimo trwającej zimy , wyprzedaży itp w sklepach pustki . Jeśli Intersport i Euromark znowu zanotują spadki w lutym , to martwy sezon w turystyce - marzec , kwiecień , maj popsują im wyniki roczne .