Widzimy, że spółka od dłuższego czasu jest w trendzie wzrostowym. W poprzednim tygodniu udało się jej pokonać górne ograniczenie kanału, co sugeruje zasięg wybicia równy wysokości tegoż kanału, czyli poziomy około 6,20 - 6,30 PLN. Są to jednocześnie historyczne szczyty, zatem wymowa tych poziomów jest silniejsza.
Spójrzmy zatem na świeczkę dzienną. Wyłamanie, wyłamaniem, ale to co dziś narysowali inwestorzy to świeczka nazywana nagrobek doji. Jest to niezwykle rzadko spotykana formacja. Jej pesymistyczną wymowę charakteryzują najlepiej słowa Chińczyków: "Ci którzy kupują przy wysokich cenach po takim doji, umrą i staną się duchami". Nie strasząc zbytnio sądzę, że możemy się spodziewać gwałtownego powrotu do wyłamania kanału, po którym inwestorzy spróbują zrealizować rozrysowany zasięg wzrostu wynikający z wybicia.
Kreski AT na moim blogu:
http://na-plus.blogspot.com/2011/02/spojrzenie-technika-impexmetal.html
Być może animatorzy specjalnie taką świeczkę wyrysowali, by przestraszyć, ponadto sądzę iż opisujący impka w ww linku też chce przestraszyć akcjojnariat. Być może będzie korekta, ale sądzę, że w locie i na sesji jutrzejszej się ona zakończy. Czas pokaże
Szkoda, że w przypadku Impexmetalu sprawy fundamentalne dla spółki, mianowicie inwestycje oraz deweloperka związana z gruntami posuwa się tak ospale do przodu. Zarząd pracuje ..... " w miejscu ". Na miejscu głównego właściciela obciąłbym im pensje.
no faktycznie ktoś sprzedał a ktoś kupił a rany boskie uciekamy...chociaż myślałem że na giełdzie to się właśnie sprzedaje i kupuje
ktoś kupił 1mln akcji- można tak patrzeć.