Wyniki za kwartał powinny być zgodne z prognozą ,o wiele lepsze będą za I Q tego roku.Budowa platformy kredytowej idzie pełną parą ( udział 11 banków ) w szybkim tempie oznacza szybki wzrost wartości firmy i jej walorów . Wystarczy odrobina cierpliwości i ooooooo już poszło .
Zarząd Finhouse S.A. na podstawie wstępnych wyników finansowych za IV kwartał 2010 r. koryguje prognozę wyniku finansowego na 2010 rok przedstawioną w Dokumencie Informacyjnym. Na koniec IV kwartału 2010 roku Spółka szacuje, iż wyniki będą kształtowały się następująco (w tys. PLN):
Prognoza 2010:
- Przychody netto ze sprzedaży: 264
- Zysk na działalności operacyjnej: 72
- Zysk brutto: 70
- Zysk netto: 56
Po korekcie:
- Przychody netto ze sprzedaży: 202
- Zysk na działalności operacyjnej: 50
- Zysk brutto: 46
- Zysk netto: 38
Główną przyczyną obniżenia prognoz opublikowanych w Dokumencie Informacyjnym Spółki, zarówno na poziomie przychodów ze sprzedaży, jak i wyniku netto jest niezależne od Emitenta przesunięcie realizacji sprzedaży (uruchomień) kredytów hipotecznych w ramach Platformy Kredytowej z grudnia 2010 roku na 2011 rok. Nie zrealizowana w roku 2010 sprzedaż powinna wpłynąć pozytywnie na wyniki w roku 2011, jednak z uwagi na zachowawcze podejście, w chwili obecnej Spółka nie zamierza korygować poprzednio podanych założeń i podtrzymuje prognozę przychodów ze sprzedaży i wyniku finansowego na 2011 rok.
I gitara jak na spółkę wartą ok 2 bańki to i tak nieżle
W sumie to nie jest źle,pomimo obniżenia o 1/3 prognozy ,są w końcu na dorobku, jestem pozytywnie nastawiony do działań firmy.Budowa systemów finansowych wymaga czasu,efekty będą widoczne już w 1Q .Dobieram i czekam na kolejne dobre wieści z firmy .Pozdrawiam :)