Najbardziej mnie śmieszą ci co kupują za 0,06 i stawiają na 0,007 to samo było jak kupowali po 0,07 i stawiali na 0,08.
Sami sobie zawalają kurs a potem wielki płacz, ale tak jest jak gra się w ciemno na giełzie, ktoś musi być dawcą kapitału żeby ktoś zarobił.
to juz 4 raz ktos skupuje pol miliona, ale potem nic sie nie dzieje. trudno powiedziec co bedzie dalej, moze ktos zbiera, moze to sciema. na wszelki wypadek trzymam kase i czekam, moze bedzie po 2gr. a wtedy takze sobie dokupie pol miliona.
też obstawiam dołek na 4 groszach... szkoda że tak powoli to idzie, może nadchodzący tydzień przyspieszy spadki... dobrze by było - także dla tych co chcą wzrostów. Niestety najpierw musi spaść, żeby mogło odbić.