od czterech lat przyglądam sie forum cognora i widze jak pojawiają się leszcze najpierw ciekawi potem pełni optymizmu następnie gorzknieją , złożeczą i znikają...:) ilez juz nicków sie przewinęło przez tą spółkę.... zawsze schemat jest podobny... więc witamy nowych, pełnych nadziei...przegranych :))))))
fakt.... ostatnie lata na COGu to pasmo nieszczęść, co zresztą odzwierciedlają notowania.
jednak,
uważam, że są realne szanse, na trwałą zmianę trendu. Warunkiem tego, jest zatwierdzenie zakupu aktywów Złomrexa oraz jak najszybsze rozpoczęcie działalności produkcyjnej przez COG.
Dlaczego uważam, że szansa na zmianę trendu jest realna:
- przed kryzysem, tj. w 2007-2008, Złomrex udowodniał, że potrafi przyzwoicie zarabiać na produkcji, dlatego nie można zakładać, że prognoza zysku netto z działalności produkcyjnej dla COG jest zupełnie nierealna
- wszystko wskazuje na to, że po zakupie aktywów Złomrexa i zmianie profilu działalności COG, Sztuczkowskiemu zacznie zależeć na jak najwyższej wycenie rynkowej COGa, możliwe, że w przyszłości dojdzie do konwersji obligacji na akcje, a może zdecydują się na emisję przeznaczoną na spłatę obligacji. Kto wie? Złom miałby kasę na ewentualną emisję. Po zakończeniu transakcji z COG, w kasie ZŁOMA zostanie ponad 120 mln.
Podpisuje się pod tym co kolega wyżej napisał dodam od siebie tylko tyle ze światowa gospodarka wychodzi na prosta i popyt na stał będzie rósł a w Polsce będzie rósł także ze względu na Euro 2012 Huty Zlomrexu w 2007 roku mogły zarabiać 130 mil rocznie wiec może z tym pesymizmem coniektorzy przesądzają, a co do trendów to każdy kiedyś się kończy czy wzrostowy czy spadkowy a z ryzykiem trzeba się liczyć w każdej inwestycji giełdowej