Na razie mamy ok. 250 000 akcji. Musiałby przyłączyć się do nas ktoś naprawdę gruby z ok. 500 tys. akcji, wtedy możemy zawiązać porozumienie akcjonariuszy. Podobnie było na śrubeksie. Porozumienie oddelegowało przedstawiciela do rady nadzorczej a Koelner musiał ogłosić wezwanie po 50 zł aby odkupić akcje od członków porozumienia.