Poligraficzny Kompap, który pod koniec grudnia kupił od Skarbu Państwa 85 proc. Olsztyńskich Zakładów Graficznych, może być zainteresowany powiększeniem grupy o kolejną spółkę zajmującą się drukiem książek, ale również czasopism czy kalendarzy. Chodzi o sprzedawane przez państwo Białostockie Zakłady Graficzne.
Termin składania pisemnych odpowiedzi na zaproszenie do negocjacji upływa 25 stycznia. Waldemar Lipka, prezes Kompapu, nie chce powiedzieć, czy złoży ofertę, ale przyznaje, że memorandum informacyjne z Ministerstwa Skarbu pobrał.
BZGraf miał w 2009 r. 20,9 mln zł sprzedaży, 1,3 mln zł straty operacyjnej i 3,4 mln zł straty netto. Dla porównania OZGraf zanotował w tym samym czasie 42,7 mln zł sprzedaży i 74 tys. zł zysku netto.Ta druga, kupiona niedawno spółka wykonuje zlecenia dla firm wydawniczych, w tym Muzy. Tymczasem Kompap wciąż ma jeszcze ok. 100 tys. akcji Muzy. To już poniżej 5 proc. głosów na jej WZA, choć w październiku miała 33,02 proc.
Lipka deklaruje, że chociaż Kompap wycofuje się z Muzy, nie cierpią na tym relacje z jej zarządem. – Ponieważ Kompap kończy tę inwestycję, a nie chcemy zostawiać za sobą spalonych mostów, wycofaliśmy z sądu pozew o uchylenie uchwały dotyczącej wynagrodzenia członków rady nadzorczej Muzy – mówi Lipka.
Chodzi o wynagrodzenie Stanisława Stępnia, przewodniczącego rady, który otrzymuje miesięcznie 21,5 tys. zł (pozostali nadzorcy zaś po 100 zł za posiedzenie). Na październikowym NWZA Kompapowi nie udało się przegłosować obniżki tego wynagrodzenia. Lipka poinformował ponadto, że dwaj członkowie RN Muzy zasiadający z ramienia Kompapu wkrótce złożą rezygnację.
czytalem raport nik o tym zakladzie-wytykaja1.przerost zatrudnienia 2.niepotrzebne utrzymywanie zbednych drukarni nieruchomosci.jej byly prezes z tym nie walczyl i robi teraz kariere w samorzadzie,ale widzialem tez zzdjecia gdzie prezentowano gosciom nowe maszyny.wg mnie dla kompapu gra warta swieczki-bo po przejeciu olsztyna-kompap wyraznie stawia na drukarnie i jest jedyna tego rodzaju spolka notowana na gpw-zobaczymy kto sie bedzie smial ostatni
sam nie rozumiem ze po infie o olsztynie na ktore wszyscy czekali prawie 3 lata-nie ma reakcji.ja juz 3 razy dokupilem po tych cenach.wg mnie to promocja-kompap jest juz 3 razy wieksza firma niz byl.pewnie wszyscy czekaja na wyniki tytulem potwierdzenia.ale nie twierdze ze nie bedzie taniej-to jest gielda i ryzyko tej zabawy znamy
na parkiecie forum na watku kompapu-ktos dal linka do aktualnej strony ozgrafu-widzialem tylko na zdjeciu ten zalkad z zewnatrz-a tam jest duzo fotografii od wewnatrz-wg mnie ok-czysto.nowoczesnie i profesjonalnie.w ramach ciekawostki wyczytalem ze o ozgraf wczesniej do przetargu startowali nawet diweloperzy-bo spolka jest b.blisko dworca pkp.co do gieldy wydaje mi sie ze inwestorzy nie do konca ogarniaja czym staje sie nowy kompap i w jakiej niszowej ciekawej branzy chce zaistniec/pozdro
Wszystko jest tak jak być powinno dokupią zainteresowani i będzie ok.Jak na razie trzymają dobry kurs dla siebie oczywiście i powoli skupują.Dla nas też można co nieco dokupić.Zostaje jeszcze Moska,który się chce wyprzedać ale tym się zajmią zainteresowani... A nam pozostaje czekać albo zmienić obiekt zainteresowania.Sama inwestycja i zakup Ozgraf była bardzo dobra i faktycznie długo oczekiwana jest jeszcze technika.Proponuję zainteresowanym ocenić wykres
czyli lipka nadal w ofensywie.olsztyn zlosil sie do przetargu na bialystok-nieodzowny bedzie kredyt.piekna nisza rynkowa.2 duze drukarnie i jedyna spolka z tego segmentu na gpw i nie patrzcie sie na tych ciolkow na s.zarobia dobrze ci co maja dlugi horyzont ale wg mnie warto bedzie czekac/pozdro