Rozważam zakup Jago bo wykres wygląda naprawdę ciekawie, ale nurtuje mnie jedno.
Mianowicie ta wierzytelność z 28.12.2009. Miało wtedy do kasy wpłynąć parę baniek a tu nagle jakieś wzajemne potrącanie wierzytelności. O co kaman? Co to za spółkę wcisnęła Pani S.? Czyżby podjazd był typowo pod tą transakcję a tu nici? Proszę o merytoryczne wypowiedzi na temat S1 sp.zoo
nie targuj się o parę baniek --------- tu brakuje już 50 mln..........
i kasa cały czas znika.........powstały spółki S 1 ........ J 1.........itd.........
pranko trwa .......... a syndyk przebiera nogami......
Dnia 2011-01-06 o godz. 15:42 ~potencjalny napisał(a):
> Rozważam zakup Jago bo wykres wygląda naprawdę ciekawie,
> ale nurtuje mnie jedno.
Mianowicie ta wierzytelność z
> 28.12.2009. Miało wtedy do kasy wpłynąć parę baniek a tu
> nagle jakieś wzajemne potrącanie wierzytelności. O co
> kaman? Co to za spółkę wcisnęła Pani S.? Czyżby podjazd był
> typowo pod tą transakcję a tu nici? Proszę o merytoryczne
> wypowiedzi na temat S1 sp.zoo
w skrócie:
Jago miało za dużo Zremba. Wywaliło go do spółki S1. S1 sprzedało Eli z terminem platnosci za rok. Przez rok wywalali zremb zeby byla dobra ilosc. Po roku odkupili S1 od Eli.
I tyle.
Zadna rewelka procz tego ze ludzie ze zrembem rzucaja bluzgami na jago.
Technicznie wygląda ok pod wrunkiem że dzisiejsza sesja skończy na plusie. Ale fundamentalnie to jest katastrofa. Jakim cudem ta spółka jest wyceniana po 96gr?? Przeciez to mega wydmuszka. I co gorsze kierowana przez ludzi ktorym 5gr bym nie powiezyl. Ciezka sprawa. Chyba poczekam do podwojnego dna.