Jeśli obraleś strategie krótkoterminową to na tfo możesz nie zarobić.Trudno powiedzieć czy kiedykolwiek cena tutaj odzwierciedlala wartość spólki. Ja cierpliwie czekam i licze, ze w koncu to nastapi:)
Niestety kurs teraz przebił ważny opór przy 6.2 i jedziemy na 5.6. Do tego czasu proponuję zbierać gotówkę na zakupy. Większość wskaźników pokazuje sporą wyprzedaż więc jesteśmy zdecydowanie bliżej niż dalej powrotu do góry. Przydało by się jeszcze kilka NEWSÓW od zarządu bo coś ostatnio nabrali wody w usta...oby to nie był zwiastun końca "świetlanych planów".
jakoś spółki niedowartościowane nie mają szczęścia na sanwilu jest to samo :)) jeżeli szukacie jeszcze kilku spółek gdzie można ulokować kasę ( by nie trzymać kasy na 1 papierze ) polecam sanwil, tfon, wandalex są bardzo niedowartościowane
Chyba korzystasz z niewłaściwych wykresów albo spółki Ci się pomyliły. Jak narazie to lecimy dokładnie tam gdzie przewidziałem. Ja w następnym tygodniu zaczynam skupować....o ile nie padnie jakaś złowroga informacja. Myślę że zarząd może coś ukrywać i to od dłuższego czasu. To by oznaczało ich fałszywe podejście do akcjonariuszy. Jak tylko coś takiego się pojawi od razu się ewakułuję bo za długo siedziałem na gniotach typu TRION.
Widać brak zaufania inwestorów do zarządu TFO, początek na giełdzie nie wyszedł im dobrze. Pomimo bardzo dobrych wyników i wyjścia firmy na prostą dalej panuję obawa, że to tylko kreatywna księgowość. Chociażby wartość samej marki Myphone ciągle rośnie a nie ma to odzwierciedlenia w wycenie na giełdzie. Dopóki nie wejdzie jakiś większy inwestor(np. fundusz inwestycyjny) do tego czasu możemy dalej utrzymywać dużą zmienność w obu kierunkach. Warto zauważyć fakt, że duża zmienność powstaje przy niewielkich obrotach.
Duży znak zapytania to też wartość wykazana a rzeczywista ziemi która jest ujęta w aktywach i stanowi pokaźną część majątku. Pod zastaw tej ziemi jest kredyt który nie został spłacony i wynosi ok. 15mln a jej wartość "wyceniono" na ok 30mln wiec pytanie czy firma dała dupy czy tyle właśnie warta jest ta działka. Niestety zaczyna tu cos coraz bardziej smierdziec.
tak mi odpisano w sprawie kredytu ze spółki:
"W kwestii kredytu zaciągniętego w ING Banku, poprzez incydentalne spłaty w 2010 r. część zaangażowania w kredycie obrotowym została wygaszona. Cala kwota kredytu będzie przedłużona w styczniu na kolejny roczny okres czasu."
Dzieki za info, przynajmniej odpowiadają. Ciekawe ile zostanie z tego kredytu po Q4. Fakt faktem jest on ujety w Q3 a to że nie splacono go w terminie nie ma chyba wielkiego znaczenia w kontekscie mozliwosci przedluzenia spłaty. Obysmy zobaczyli dobry raport z Q4 i caly rok ktory da do myslenia tym z grubszymi portwelami.
czyli wynika z tego ze ten kredyt beda rolowac co rok. chyba latem byla kwestia nowej emisji na zwiekszenie srodkow obrotowych i jak widac wybrali wariant z kredytem. mozna robic emisje, mozna wypuszczac obligacje a mozna brac kredyt. pytanie ktora wersja jest najbardziej optymalna. tfo stawia na kredyt. tak to chyba wyglada.