srzedales to sie ciesz ;) bo kupisz i tak drozej niz sprzedales :)) a ubrac bym sie chetnie jeszcze chcial ale nie mam cashu bo nie widze aby spolka sie nie rozwijala ;)
jaka była przyczyna spadków? informacja o przekroczeniu przez BS Brodnica 5% udziałów? bo chyba od tego się zaczęły... to rzeczywiście fatalna informacja... po takiej tylko głowę pod dywan
a tu poleciało... dodatkowo święta... koniec roku... potrzeba u coponiektórych wykazania straty przed fikusem... u innych zrealizowania zysków...
... teraz niemrawy okres jak chodzi o zarabianie... ale niegłupi jak chodzi o zakupy...
dlatego macie rację z tymi leszczami... a z drugiej strony, żal... adyć zawsze jeden z drugim byłby kilka groszy do przodu...
ja nie widzę wzrostów... widzę bujanie w przedziale 1,6-1,8... czyli tzw horyzontalny jak to mówią... przyczyny...te podaje parkiet (jak choćby podniesienie stop procentowych w Chinach i optymizm na Wall Str) + lokalne dołki generowane m.in przez okołoświąteczny luzik w Lądku i tamtejsze wyprzedaże... a zatem mniejsza pompka w kierunku GPW
dodatkowe pytanie... jaki wpływ na kurs będzie miało wydłużenie sesji od nowego roku
... opublikowanie nowej strategii, przetasowania w akcjonariacie (GA) itd... wyniosły kurs na poziom 1,4 - 1,6 PLN (pomijam lokalne maxima i minima)
... raport za IIIQ + zakup obligacji PBS podniósł poprzeczkę do 1,6 - 1,8 PLN
... teoretycznie ujawnienie kolejnego znacznego akcjonariusza w "osobie" BS Brodnica powinno ten kurs podnieść o kolejne... (ale być może to stało za wzrostami od 01.12 z poziomu 1,7)
... racjonalnym wytłumaczeniem nastepujących po 16.12 spadków jest albo gra niektórych graczy pod US + brytyjska gorączka zakupów... albo kolejny zawodnik próbujący wejść na boisko
wzrosty wg mnie mogą mieć miejsce po opublikowaniu RIVQ... i to nie z uwagi na dane finansowe w nim zawarte... ale kilka dodatkowych linijek ad. oddziałów... a na razie można sobie wolumenik poobserwować :-)
Panowie nie popadajcie w entuzjazm i euforię. Sami żonglują transakcjami i zleceniami , (90 % orotu) nikt tu się nie pdlącza. Co zechcą to zrobią ?To nie ma nic z normalnym handlem ?
a skad Ty wiesz kto kupuje a kto sprzedaje? wrozka? masz pufne informacje o transakcjach? zgadywanka?
jak Ci napisalem kupisz i tak drozej jak sprzedales ;) taki to czesty los wskakujacych i wyskakujacych ze strachu, a najlepiej by bylo jakbys sobie odpuscil to spolke bo widze ze nie na Twoje nerwy :))))
ale kk ma racje... pewną cześć obrotu stanowią transakcje osób "wszedł - wyszedł"... (może nie 90% jak pisze... ale jakiś % na bank)... mnie to nawet pasi... a ile razy ktoś kupi i sprzeda... jego sprawa...ruch jest i to dobrze dla papiera
a horyzontów nie ma co porównywać... insza gra DT, insza w krótkim, insza w długim terminie... inne ryzyko ale też inny zarobek
jak kto lubi...
WIGi średniorocznie ok. 15-20% in plus (grudzień 2009/grudzień 2010), reszta to kwestia dywersyfikacji portfela... ile BEF to insza bajka :-)
a czy banki żonglują... a niech żonglują... ważne żeby przy rozliczeniach na fajrant stany się zgadzały... a jak na razie się zgadzają... bo jakakolwiek zmiana wg. mnie wymagała by kwitka w postaci "W dniu/dniach... w wyniku transakcji w systemie notowań ciągłych... stan posiadania... uległ zmianie...ble ble ble"... a tego ja na razie nie uwidieł :-)